Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmarszczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zmarszczki. Pokaż wszystkie posty

21 maja

21 maja

Czym są wolne rodniki i jak z nimi walczyć

Czym są wolne rodniki i jak z nimi walczyć
Witam Serdecznie

Wolne rodniki to cząsteczki, które są niesamowicie walecznymi wojownikami, niszczą wszystko co napotkają na swojej drodze. Nasz organizm ma zdolność walki z nimi, jednak z czasem słabnie i ta obrona jest niewystarczająca.
Działanie wolnych rodników nie tyczy się tylko zmarszczek ale także chorób skóry, nowotworów, chorób serca i ogólnie pisząc starzenia się całego organizmu co prowadzi do jego znacznego osłabnięcia.

Nie panikuj, już dziś zacznij walczyć z wolnymi rodnikami. Nie odkładaj tego na później mówiąc, że " jeszcze jestem młoda " bo to nie ma znaczenia, jeśli teraz nie zadbasz o siebie to uwierz, że później nie będzie to łatwiejsze.

Jak rozmnażają się wolne rodniki ?
  • palenie papierosów
  • promieniowanie słoneczne
  • picie alkoholu
  • jedzenie bogate w tłuszcz ( tak fast food też )
  • niektóre leki
  • zbyt duża dawka sportu
  • stres
  • dziura ozonowa

Antyoksydanty ( anty utleniacz  anty wolny rodnik ) to nasza straż, jednak bez naszego wsparcia, jak już wspomniałem wcześniej możemy ulec porażce.

Więc jak z tym walczyć ?!
Pozwól, że rozrysuję moją wypowiedź krótko i na temat, miej na uwadze, że to bardzo rozległy temat dlatego ja go streszczę, by odpowiedzieć na to najważniejsze pytanie.


czym są wolne rodniki i jak z nimi walczyć

Dam Ci przykład prócz wieku kiedy nasz organizm nie jest wstanie pokonać przeciwnika.
Jesteś chora zatem spada odporność co się wówczas dzieje ? Jesteś słaba, wyskoczy jakiś pryszcz ... pomyśl teraz o zasadzie " lepiej zapobiegać niż leczyć ". Tutaj sprawdzą się również suplementy, które należy skonsultować z lekarzem, żaden blog czy poradnik nie da Ci pewności co do tabletek.

Zapobieganie to dobro, które powinno wejść nam w nawyk. To nic innego niż dbanie o siebie ( spójrz na grafikę ).
A jakie są Twoje sposoby ? Podziel się w komentarzu.



02 marca

02 marca

DermoFuture urządzenie do masażu oczu i ust

DermoFuture urządzenie do masażu oczu i ust
Witam Was Ciepło

Na rynku kosmetycznym co raz częściej spotykamy się z urządzeniami, które pomagają nam walczyć ze zmarszczkami, dzisiaj postanowiłem wystawić opinie 
na temat masażera DermoFuture, który zaciekawił mnie na tyle, że postanowiłem 
go przygarnąć. Jak się u mnie sprawdza ? Zapraszam na dzisiejszy wpis.

OPAKOWANIE

Plastikowe, zgrabne.



URZĄDZENIE

Posiada metalową aplikację, która się nagrzewa, zasilane jedną baterią typu " cienki paluszek ". Włączanie za pomocą przycisku " metalowej kropelki ", gdy urządzenie pracuje załącza się czerwona dioda.




INFORMACJE


MOJA OPINIA

Przyznam, że taki przyrząd posiadam pierwszy raz, stosuję go regularnie rano 
i wieczorem.
Rozprowadzam krem na okolice oczu po czym załączam masażer i wykonuje okrągłe ruchy wokół oczu.
Produkt wydaje cichy dźwięk przez wytwarzane wibracje, są one bardzo przyjemne 
i bez wątpienia relaksujące.

Metalowa główka delikatnie się nagrzewa, uczucie ciepła również jest przyjemnym doznaniem podczas wykonywanego zabiegu.
Zasilanie jednej baterii nie jest drogą inwestycją, można go kupić w drogeriach Rossmann.

Przy użytkowaniu co dziennie rano i wieczorem przez około miesiąc czasu, zauważyłem znaczną poprawę w napięciu i sprężystości skóry, krem, który naturalnie miał swoją poświatę " blasku " wchłonął się zdecydowanie lepiej niż przy masażu opuszkami palców.
Czy zmniejszyły się zmarszczki ? w moim wieku ciężko powiedzieć, jednak obserwując wcześniej wspomnianą poprawę w napięciu skóry okolic oczu to myślę, że przy mniejszych załamaniach skóry również poprawa będzie znaczna.

14 września

14 września

Eveline maseczka odmładzająca

Eveline maseczka odmładzająca
Witam Kochani :)

Młodość, pieniądze, sława słonie gotujące w kuchni ...
Post o maseczce Eveline odmładzającej z ... złotem.

OPAKOWANIE

Saszetka w której znajdziemy produkt, łatwo się odrywa starcza na dwa użycia.


KONSYSTENCJA/ZAPACH

BROKAT BROKAT I JESZCZE RAZ BROKAT... PO CO ?!
No chyba, że to ten " diament/złoto " ;) ... szkoda słów.
Brokat trudno się zmywa i wchodzi w zagłębienia co powoduje, że niedomyty uwidacznia zmarszczki.
Gładka jakby silikonowa konsystencja.
Zapach jak pomarańczowa bobowita.



SKŁAD/INFORMACJE

kliknij by przybliżyć

OPINIA

Testowaliśmy maseczkę w w dosyć ciężkich dniach kobiety, obietnice są rozległe więc oczekiwaliśmy dobrych efektów.

Maseczka zrobiona na noc, rano przyniosła nowy dzień - od razu spojrzenie w lustro i dotykanie twarzy - efekt na prawdę świetne nawilżenie, da się to zauważyć gołym okiem jak i można poczuć dotykając twarzy więc tu jest wielki plus.

W pewnym wieku skóra i tak idzie swoimi ścieżkami więc też nie oczekujcie od kosmetyku, że zlikwiduje zmarszczki - bo żaden produkt tego nie zrobi.

W składzie znajdziemy różne dobroczynne składniki - nie obyło się bez zbędnej chemii nachalnie wpakowanej, to też widzicie po załączonym zdjęciu z INCI.

Drugim efektem jest wygładzenie, skóra rano była przyjemnie gładka i sprężysta - efekt jakby spałyście z 9 godzin ( wiadomo, że w tych czasach nawet 7 godzin to luksus )

To nie wszystkie dobrobyty jakie zaobserwowaliśmy po dwukrotnym użyciu kosmetyku - skóra jest promienna, ładnie rozświetlona taka zdrowa - oczywiście efekt utrzymuje się  niecały dzień jednak widać rezultaty i to się ceni.

Moim  maska powinna się nazywać " bankietowa " efekt jest widoczny, szybki i trwa tyle ile powinna taka maska trwać a brokat to kpina, tak jak pisałem wcześniej być może to" diament/złoto " więc mnie poprawcie.

Na komentarze odpowiem wieczorem :)

YOUTUBE - subskrybuj !!

04 września

04 września

Eveline CC cream

Eveline CC cream
Witam Kochani 

Na wstępie napiszę coś mało optymistycznego - niestety firmy rzuciły się na marketing kremy bb, cc ... nie ukrywam, że dostępne u nas w drogerii tego typu kosmetyki nie mają szans z tymi koreańskimi.

Przedstawiam wam krem CC od Eveline.

OPAKOWANIE

Miękka tubka - wygodna i poręczna.
Otworek z którego można wydobyć krem jest dobrze " skrojony " więc nic się nie wylewa - ewentualnie może trochę pobrudzić białe opakowanie ( ale to raczej żaden problem )




KONSYSTENCJA/ZAPACH

kosmetyk jest dosyć kremowy przez co całkiem przyjemnie się go aplikuje, mimo wszystko trochę trzeba się nim natrudzić by równomiernie go rozprowadzić.
Jak widać na zdjęciu kolor jest biały, przy nakładaniu zmienia się w barwiony krem tonujący który jest jasny - blady.

Zapach delikatnie kwiatowy trochę chemiczny.



INFORMACJE

kliknij by przybliżyć


MOJA OPINIA

Eveline jak to Eveline lubi dużo obiecywać, dlatego mam też dystans i przyznaje się, że nie przeczytałem do końca tego co napisał producent.

Krem jest kremowy i czasem lubi robić smugi.
Jeśli chodzi o krycie jest ono delikatne - nie można nim budować stopnia krycia.
Efekt tego ,że krem jest biały a nagle się robi kolorowy nie robi wrażenia ponieważ trzeba się trochę natrudzić po za tym to kolejne nie potrzebne składniki zawarte w składzie.

Posiada silikony i nawet je dobrze czuć po nałożeniu na twarz mamy wrażenie, że dobrze się wtopił i skóra jest bardzo gładziutka, jednak do godziny od nałożenia produktu mamy poczucie, że wysmarowaliśmy się czymś bardzo tłustym - może to własnie rozświetlenie ? ...

W połowie dnia lubi się też zważyć i podkreślić pory, dotykając twarz mamy i dotkniętą rękę produktem - więc nie jest zbytnio trwały.

Do plusów zaliczam to, że nie podkreśla suchych skórek oraz zmarszczek. Dlatego wydaje mi się, że po prostu na dzień na parę godzin dla cer dojrzałych jest całkiem ok.

Kolor jasny jest bardzo bardzo jasny... a mamy lato więc dla większości będzie zbyt " trupi ".

Tak wygląda po 5 minutach od aplikacji - więc nie jest źle. Tak jak pisałem, może być jak jest się w domu a np. sąsiadka ma przyjść której nie bardzo lubimy ;)


YOUTUBE - subskrybuj !!

24 lutego

24 lutego

Rozdanie LIRENE

Rozdanie LIRENE
Witam kociaki !

Dzisiaj kolejne rozdanie !!
Mam nadzieję, że nie zanudzam tymi rozdaniami ^^ 

Do wygrania Kremy Przeciwzmarszczkowe marki LIRENE .


REGULAMIN

  • polub mój fanpage > KLIK
  • Zostań obserwatorem TEGO bloga
  • Udostępnij zdjęcie na FB <--
  • W komentarzu prosze wpisz swój adres meilowy AKTYWNY
  • Osoby które odlubią mój fanpage nie będą brane pod uwagę w kolejnych konkursach
  • rozdanie trwa OD 24.02.2014 DO 7.03.2014
  • do wygrania są kremy do twarzy, nie ma możliwości zwrotu, wymiany na inną nagrodę, wyboru
  • Z osobami wygranymi skontaktuję się osobiście, poinformuję również na blogu
  • Na dane czekam 3 dni, jeśli do tego czasu osoba się nie zgłosi losujemy kolejną
  • Biorąc udziału konkursie zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych
  • BARDZO miło mi będzie gdy umieścisz moją notkę gdziekolwiek na blogu u siebie :)




12 lutego

12 lutego

Baza ETANI

Baza ETANI
Hey :)


Na początku napiszę by nie złościliście się na mnie, że nie odpisuję . Na prawdę odpisuje wtedy kiedy mam na to czas, często ostatnio blogger zaczyna szaleć i nie wyświetla mi bloga itp : / .

Przedstawiam Wam bazę pod makijaż ETANI


Opakowanie :

Bardzo eleganckie, podłużne z pompką, widać ile produktu zostało, napisy się NIE zdzierają, pompka się NIE zacina.
Jestem w nim zakochany :)
( zdjęcia zostały robione od razu gdy produkt u mnie zawita, dlatego produkt jest pełny )





 Zapach :
Delikatnie kwiatowo rześki .
Przyjemny, mało wyczuwalny na skórze ( co jest plusem np. dla alergików, wrażliwców )

Konsystencja :
Nie jest lejąca ani gęsta.
Dobrze rozprowadza się na twarzy .
Bardzo leciutka, przyjemna .
Moja Mama : " jakbym sobie taki kremik na dzień nakładała " .

( światło naturalne)

Informacje na produkcie



Obietnice producenta : KLIK
Bardzo lubię używać tej bazy szczególnie dla osób z cerą dojrzałą, wiadomo takie cery potrzebują wygładzenia i rozświetlenia .
Baza świetnie wygładza, ale uwaga - nie jest to efekt silikonowy, jak wcześniej napisałem o konsystencji jest lekka niczym nawilżający kremik na dzień.
JEśli chodzi o to czy daje efekt matu czy rozświetlenia, ja uważam, że jest to delikatny efekt rozświetlenia a raczej " cera promienna " nie ma drobin więc nie ma prawa podkreślić zagłębień skóry co jest wielkim plusem .
Nie podkreśla porów, ani suchych skórek ( wręcz mam wrażenie, że na modelkach i klientkach on nawilżył te partie i zniwelował je )

Wchłania się bardzo szybko, nie muszę czekać aż nałożę podkład .

Baza ma baaardzo delikatny kolor dzięki czemu delikatnie wyrównuje kolor skóry - co jest dobre dla tych Pań/Panów którzy nie chcą się malować grubymi warstwami podkładu .
Oczywiście baza przedłuża trwałość makijażu co potwierdziło się na moich klientkach studniówkowych z cera np. tłustą ( makijaż utrzymał się całą noc jak pytałem o szczera opinię )

Co najważniejsze nie powoduje zaskórników, brzydkich plam, wysuszenia.

Myślę, że mogę polecić ją każdemuo każdej cerze .

ROZDANIE

12 stycznia

12 stycznia

Eveline - olejek arganowy

Eveline - olejek arganowy
Witojcie !

Na wstępie napisze, że notka pisana jest przez moja mamę .

Dzisiaj pod nóż przychodzi EVELINE krem przeciwzmarszczkowy .

Jak spojrzeliśmy na opakowanie to z każdej jego strony krem jest zachwalany obietnice producenta są bardzo obiecujące co zobaczycie na zdjęciach ...
Dodam, że moja mama testowała krem około 21 dni . ( używa nadal ponieważ zużyła już w około 40% )

Opakowanie : Ładne, plastikowe, złoto brązowe . Zakrętka się nie zacina.



Cena : około 16zł np. w rossmannie

Zapach :  Bardzo łagodny, słodki jak olej migdałowy - przepiękny. Aczkolwiek w lato byłby za mdły.

Konsystencja : Lekka, aksamitna, dobrze się wchłania .



SKŁAD ( kliknij by jeszcze bardziej przybliżyć )



Działanie : No i tutaj Was zaskoczymy :).
Krem bardzo dobrze się wchłania nie zostawiając tłustej powłoki ( moja mama ma cerę normalną , czasem jakiś syfek, dojrzała ).

Po ponad 21 dniach używania tegoż kremiku zauważyliśmy że skóra jest w jednolitym kolorze nie ma szarości, ani żółtych i różowych tonów ... cud ? może ;).

Nawilżenie - tutaj to chyba jeden z największych plusów tego kremu . Skóra jest miękka jak piłeczka, doskonale nawilżona, gładziutka jak pupcia niemowlaka .
W sumie po 5 nocy z tym kremem ( :P ) skóra nabierała coraz to aksamitnej struktury .

Musimy też wspomnieć, że żadnych efektów ubocznych nie zauważyliśmy, zero podrażnień i wyprysków - nic się nie działo .

Jeśli chodzi o modelaż i wygładzenie zmarszczek ...  tutaj producent troszeczkę przesadził z tymi obietnicami.
Nie zauważyliśmy by cera mojej mamy się znacznie napięła i zmarszczki kremik wygładził - umówmy się tego nie zrobi żaden krem :)
Aczkolwiek skóra wyraźnie nabrała zdrowego promiennego blask i kolorytu co można zaliczyć do na prawdę genialnych efektów !

Polecamy ten krem Paniom dojrzałym jak i cerom suchym w młodszym wieku, świetny kremik na noc godny polecenia :) .





Wyniki rozdania z dolarem :

Gratulacje :)
Napisałem na meila czekam 5 dni na dane do wysyłki ilink do rzeczy która wybrałaś.