Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podkład. Pokaż wszystkie posty

06 października

06 października

Test kryjącego podkładu Smashbox Studio Skin Full Coverage 24 Hour

Test kryjącego podkładu Smashbox Studio Skin Full Coverage 24 Hour
Smashbox Studio Skin Full Coverage 24 Hour nowość w portfolio marki Smashbox. Mocne krycie, nieco cięższe formuły to właśnie czas jesienno zimowy, to kontrast do poprzednich ciepłych pór roku. Dzisiaj test najbardziej kryjącego podkładu z perfumerii Sephora.

test podkładu sephora


Podkład występuje w aż 40 odcieniach dzięki czemu większość z nas dobierze odpowiedni dla siebie. Warto to zrobić precyzyjnie, ponieważ przy mocno kryjących podkładach nawet najmniejszy błąd będzie się odznaczał na twarzy a w efekcie końcowym będzie to źle wyglądało.

Konsystencja jest dość gęsta i zbita, nie jest to co prawda pasta, jednak rozprowadzenie podkładu na twarzy wymaga aplikacji dość szybkiej ze względu na szybkość zastygania. W trakcie aplikacji podkład ma tendencję do ciemnienia, nie jest to rażące, ale warto mieć w głowie to, że może zmienić odcień (jest to zależne od bazy, pielęgnacji, ph skóry i rodzaju cery).

Kolory od lewej 1.05, 1.0, 2.12

sephora podkład opinie

smashbox podkład


Podkład ten jest w 100% matowy, zastyga i jest odporny na ścieranie oraz wodę, wodoodporność to mocna zaleta Smashbox Full Coverage, woda po nim spływa. O ile nie jesteśmy chorzy i nie sięgamy po chusteczki co dosłownie kilka minut, podkład nie reaguje na przecieranie i chusteczkę. Wypełnia pory dzięki czemu nie są one podkreślone, wygładza skórę co daje efekt "blur" (widoczne niżej)

Jest możliwe warstwowanie podkładu, trzeba jednak robić to z głową, im cieńsze warstwy nakładane zmoczoną gąbką czy zbitym pędzlem (miękkie mogą zrobić smugi i nierówno rozprowadzić produkt) tym lepszy efekt uzyskujemy, krycie określam jako pełne. Trwałość to cały cień, ale przy szeroko rozwiniętej mimice twarzy i mocno tłustej skórze może zebrać się w zmarszczkach i gdzieniegdzie popękać (dlatego wystarczająca może okazać się jedna warstwa podkładu).

Najlepiej wygląda na bazach olejowych (np. Smashbox Photo Finish Primer Oil) skóra wygląda świeżo i nie wygląda na suchą. Przy bazach nawilżających, silikonowych i matowych podkład zachowuje właściwości silnie matujące.
W składzie znajdziemy również pielęgnację - kwas hialuronowy, glinkę porcelanową i bambusowy proszek.

najmocniej kryjący podkład


Dziwię się niskiej nocie na stronie Sephora, ale mogę się domyślić, że ludzie mogą po prostu źle aplikować ten podkład co zdarza się niesamowicie często, technika aplikacji, którą opisałem w tym poście jest bardzo ważna. Nie oczekujmy również od produktu kolorowego, że będzie on idealny bo to jest tylko makijaż i nie ma produktu, który zamuruje nam twarz na beton bo tego typu produktu nie ma, nie ma również kosmetyku, który będzie robił wszystko i będzie bez wad. Uważam, że ten podkład jest wart uwagi.


Podkład po lewej stronie nałożony dwoma bardzo cienkimi warstwami gąbką. Makijaż oczu i twarzy jest niedokończony, został pokazany efekt krycia i wykończenia.
Modelka: Dominika Mieczkowska.

Smashbox Studio Skin Full Coverage 24 Hour

27 stycznia

27 stycznia

Golden Rose Stick Fundation

Golden Rose Stick Fundation
Witam Was Ciepło

Podkłady w sztyfcie to coraz gorętszy temat, konturowanie na mokro skradły serca nie tylko celebrytów, efekty umiejętnego posługiwania się tym rodzajem podkładu mogą zrobić na prawdę kolosalne wrażenie. Dzisiaj o podkładach w sztyfcie Golden Rose.

Efekt konturowania na morko podkładam Golden Rose Stick Fundation 

Makijaż, fryzura, zdjęcia : Ja
Modelka : Julia


Koszt : Stoisko Golden Rose około 14zł
Dostępność : Stoiska/sklepy Golden Rose

OPAKOWANIE

Plastikowe, pokrętło wysuwa produkt w sztyfcie. Pojemność 11g.



KOLORY



SKŁAD


MOJA OPINIA

Pierwsze co rzuca się w oczy to czcionka na opakowaniu,ale napisałyście mi, że jaśniejszy ma starszą grafikę. W moim odczuciu ładniejsza jest zdecydowanie na jaśniejszym. Dziękuję za informację.

Sama konsystencja jest gęsta jednak bardzo łatwo się rozprowadza, pod wpływem ciepła palców czy pędzla można z łatwością zaaplikować produkt na twarz.
Nakładany beauty blenderem nie tworzy smug, natomiast nałożony pędzlem wymaga dodatkowego wklepania opuszkami palców ( by efekt był bardziej naturalny )

Podkłady tego typu lubią się z bazami silikonowymi ( przez poślizg ) i tak polecam je stosować. Na każdym typie skóry aplikowany zmoczoną gąbką wygląda korzystnie, mimo tego na skórze tłustej po około czterech godzinach potrafi się błyszczeć i się warzyć.

Kolor 01 jest porcelanowy jednak porównując do beżowo żółtych tonów innych podkładów stwierdziłem, że wchodzi w bardzo subtelny róż.
Kolor 06 to ciepły brąz, trochę żałuję, iż nie jest chłodny ponieważ przy konturowaniu na mokro karnacji jasnej czy oliwkowej nie wygląda zbyt dobrze.

Zapach jest delikatny ale perfumowany, patrząc na skład raczej nie używałbym 
na co dzień mimo, że jest prosty i krótki.
Efekt na zdjęciach dla mnie jest rewelacyjny, bardzo dobrze wygładza i świetnie miesza się z podkładami w sticku.
Produkt ma swoje wady jednak zalety do mnie przemawiają i na potrzeby sesji zdjęciowych, czy do klipów na pewno będę po nie sięgał często.

25 września

25 września

Top 4 podkładów

Top 4 podkładów
Witajcie Kochani

Dobranie idealnego podkładu nie raz graniczy z cudem i musi upłynąć wiele czasu, aż znajdziemy taki, który spełni nasze oczekiwania w stu procentach. Przygotowałem dla Was zestawienie 4 moim zdaniem najlepszych podkładów.


Dr. Irena Eris PROVOKE MATT FLUID

Podkład w pięknej chromowanej butelce z pompką.
To podkład, które używam na co dzień.
Jego krycie można stopniować od średniego bo pełne. Nakładany zmoczoną gąbką wygląda bardzo naturalnie, kryje dosłownie wszystko od malutkich naczynek po większe niedoskonałości zostawiając skórę wręcz nieskazitelnie gładką bez skazy.
Konsystencja kremowa zastyga na twarzy do matu. Efekt matujący na mojej tłustej skórze wytrzymuje około 5 godzin, sama trwałość podkładu bez względu na pogodę czy pot jest ponad przeciętna - wytrzymuje cały dzień.

Formuła beztłuszczowa i na prawdę nie zapycha, również nie przesusza skóry mimo bardzo dobrego matu.

Dostępność w Douglas, Rossmann, Hebe, Sklepie internetowym, Super Pharm, Sephora.


Clinique Beyond Perfecting

Podkład o mocnym kryciu, satynowym wykończeniu.
Długotrwały, jednak nie odporny na pot, ścieranie czy pogodę. W ciepłych dniach potrafi powchodzić w pory, rolować się w załamaniach. Trzeba rozważnie wybrać kolor ponieważ większość odcieni jest w różu.
Posiada aplikator w kształcie większego błyszczyka - zaostrzony koniec miał służyć do nakładania punktowego jednak nie wyobrażam sobie nakładać na wyprysk takim aplikatorem podkładu - bałbym się, że uszkodzi skórę. Mimo paru minusów lubię go, za dobre krycia i długotrwałość.

Jeśli ktoś mnie widzi, to widzi też podkład Provoke.


Nie powoduje tworzenia się zaskórników/wyprysków.
Dostępność : Douglas, Sklep internetowy, Clinique, Sephora.



LIRENE GLAM&MATT

Gdy moja skóra potrzebuje dawki nawilżenia do akcji wkracza niezawodny podkład Lirene Glam&Matt. Jego wykończenie jest satynowe, skóra wygląda bardzo świeżo. Trwałość może nie jest bardzo długa na mojej tłustej skórze ale ta świeżość jest na tyle perfekcyjna, że kładę go na buzi z przyjemnością.
Odcienie są w żółciach więc to podkład, który idealnie sprawdzi się przy cerze dojrzałej, normalnej, suchej, palacza.
Krycie określam na średnie, chociaż dla niektórych jest ono mocne.
W moim przypadku nie jest odporny na ścieranie jednak puder transparentny ratuje sytuacje.
Idealny na wiosnę, lato i jesień. Nie powoduje zaskórników/wyprysków.


LIRENE CITY MATT

Podkład o lekkim kryciu, które można stopniować do średniego, jego wykończenie jest satynowe a konsystencja lekka kremowa.
Polecam go szczególnie dla zwolenników wyrównania kolorytu i bardzo naturalnego efektu.
Myślę, że idealnie sprawdzi się dla cery normalnej, dojrzałej, mieszanej. Nie zapycha, lecz nie jest długotrwały ( na mojej tłustej skórze wytrzymuje około 4 godziny ) 



Kolory są ciemne ponieważ taką mam karnację. Wszystkie podkłady zaprezentowane w poście posiadają odcienie nawet dla bladolicych.



14 września

14 września

Naciągnij się Azjatycko

Naciągnij się Azjatycko
Witajcie

Bycie fit, ćwiczenia na mięśnie brzucha i inne tego rodzaju posty,vlogi są bardzo popularne i zrewolucjonizowały ludzi.
Jednak często zapominamy o mięśniach twarzy, które też potrzebują odpowiednich ćwiczeń, to one są odpowiedzialne za tak zwane " rusztowanie ".

ZMARSZCZKA NOSOWO USTNA

Tak to ta zmarszczka, która najbardziej widoczna jest gdy się uśmiechamy i w momencie uśmiechu nie wygląda ona źle wręcz przeciwnie... jednak w przypadku swobodnego np. spacery bez użycia mimiki jest widoczna to znaczy, że twarz migruje w dół. ( spowodowane brakiem tłuszczu w policzkach, genetyka, wiek ) 

Te ćwiczenie można wykonywać parę razy w tygodniu, najlepiej zacząć od mniejszej ilości powtórzeń powoli ją zwiększając.
Pamiętajcie by umyć ręce bardzo dokładnie.

Dwoma palcami rozciągnij lekko kąciki ust do zewnątrz


Kącikami ust ( mięśniami, które zaznaczyłem na poniższym zdjęciu ) próbujemy pokonać opór palców przyciągając je do wewnątrz. Jak w przypadku ilości powtórzeń - tutaj opór warto stopniować.

Wygląda to dziwnie, jednak uwierzcie, że mięśnie muszą się nieźle napocić.


UWYDATNIONA KOŚĆ POLICZKOWA

" Jakie ty masz piękne kości policzkowe " często spotykam się z takim stwierdzeniem przechodząc przez ulicę przez koleżanki rozmawiające ze sobą.
Ja bym powiedział inaczej " masz piękne kości policzkowe, chciałbym nie mieć tyle tłuszczu ".

Kości policzkowe ma każdy, nawet osoba o okrągłej twarzy i u tych, którzy nie wyczuwają ich pod palcami.

Zewnętrzne części dłoni ( umyte ) dociskamy pod kośćmi policzkowymi ( ucisk lekki ) delikatnie ciągnąc ku górze do uszu.

To ćwiczenie Azjatki uwielbiają, w szybkim czasie można uzyskać wspaniałe efekty, jednak by były one długotrwałe trzeba wyuczyć u siebie systematyczności, która jest kluczem nie tylko w pielęgnacji.


DROBNA TRÓJKĄTNA TWARZ

Azjatki kochają geometrię nie tylko w modzie. Chcą być trójkątem - im bardziej trójkątna, zgrabna, kształtna twarz tym lepiej.
Nie da się ukryć, iż europejska uroda charakteryzuje się większymi gabarytami.
Spokojnie i na to można zaradzić, w tym przypadku znów uczulam na systematyczność.

To ćwiczenie jest kontrowersyjne, zbyt mocny ucisk może spowodować za mocne naciągnięcie skóry co prowadzi to przyspieszenia pojawienia się zmarszczek, a więc spokojnie, delikatnie i bez pośpiechu.

Dwa palce umieszczamy pod żuchwą i trochę wyżej nad nią ( pokazane na zdjęciach ) 


Nie odrywając palców przeciągamy je do uszu - w tym miejscu przytrzymujemy  około pięć sekund i delikatnie puszczamy.
Ilość powtórzeń dowolna, jednak ja polecam robić je stopniowo zwiększając ilość.

Efekt, znacznie bardziej zarysowane rysy twarzy. Nasz przyjaciel - systematyczność.


Jeśli ktoś z Was zacznie treningi proszę o podzielenie się w komentarzach wrażeniami.
Wszystkie ćwiczenia można wykonywać na olejach/tłustych kremach.

Podkład na twarzy : Dr. Irena Eris Mat 220
Rozświetlacz : Dr. Irena Eris Provoke

15 sierpnia

15 sierpnia

Pędzle Hakuro

Pędzle Hakuro
Witajcie Moi Drodzy

Pędzle to narzędzia, które ułatwiają nam precyzyjnie robić makijaż. W podążaniu za tymi najlepszymi trafiłem na Hakuro. Czy tym razem sława idzie w parze z jakością ? Zapraszam na dzisiejszy post.


HAKURO H74

Można zakupić tu : > Hakuro H74
Cena : 19,90,-

Pędzel wykonany z naturalnego włosia kozy.
Długość pędzla 18cm - nie jest więc zbyt krótki ani długi przez co trzymanie go jest bardzo wygodne.
Trzon nie odbarwia się, napisy się nie ścierają.

Jeśli chodzi o włosie, nie wypada, nie rozczapierza się. Jest białe jednak po ponad dwóch miesiącach regularnego użytkowania, nie odbarwiło się, i nie nabrało kolorów kosmetyków kolorowych.

To na prawdę wielka przyjemność rozcierania cieni - rozciera lekko przez co uzyskujemy lekki przydymiony efekt. Nakładam nim również rozświetlacz.

Włosie jest miękkie i przyjemne - nie kłuje, nie jest szorstkie a mycie jest łatwe.


HAKURO H78

Można zakupić tu : > Hakuro 78 <
Cena : 18,50,-

Pędzel wykonany z włosia kucyka.
Długość pędzla 17,5 cm więc historia dokładnie taka sama jak wyżej.

Włosie przed pierwszym praniem trochę wypadało, jednak po wymyciu już nie było tego problemu.
Po ponad dwóch miesiącach użytkowania jak widać pędzel absolutnie nie ucierpiał.


Pędzel znalazł u mnie zastosowanie w rozcieraniu kresek, linii przy rzęsach, pracy nad makijażem wewnętrznej części oka jak i dolnej powieki. Również precyzyjnie można pomalować usta.

Włosie jest bardzo miękkie, nie szorstkie. Bardzo łatwo również włosie można umyć.



Oba pędzle mają bardzo dobre złączenia między trzonem a włosiem przez co włosy się nie odklejają i wyglądają cały czas na nowo kupione.



06 sierpnia

06 sierpnia

Rimmel Lasting Finish

Rimmel Lasting Finish
Witajcie 

Sława na blogu i youtubie, postanowiłem więc i ja zasmakować jej - mowa oczywiście o podkładzie Rimmel Lasting Finish.
Kto nie chciałby dobrego krycia, którego nie widać, trwałości, której pot nie da rady ? Czy na pewno podkład Rimmel jest warty takiego rozgłosu ? Zapraszam na dzisiejszy wpis.

Dostępność : Rossmann
Cena  Około 29zł

OPAKOWANIE

Tubka mieszcząca w sobie 30ml produktu.



KONSYSTENCJA

lekka, trochę kremowa.


INFORMACJE


MOJA OPINIA

Długo się zastanawiałem nad tym kosmetykiem, jego opakowanie cena i pojemność pozostawia wiele do życzenia.

Skuszony bardzo dobrymi opiniami, które krążą na youtubie postanowiłem jednak wziąć go.
Kolory dla bladolicych są, gorzej dla tych, którzy mają więcej koloru na twarzy, i tu problem ponieważ w światłach drogerii okazał się dobry, nakładając .... za jasny więc trzeba uważać.

Podkład mam w odcieniu 201 wpada w szarą żółć a więc ma odrobinę tonu oliwkowego.

Konsystencja jest kremowa, nakładany palcami raczej ma trud by dobrze się wtopił i wyglądał. Ja nakładam zmoczoną gąbką i stemplując kosmetyk na twarz cienką warstwą całkiem dobrze sobie radzi.

Zapach jest lekko kosmetyczny wyczuwam jakby cytrusy, nie jest nachalny ani przytłaczający.

Jego wykończenie określam na świetliste, absolutnie nie matowe, nawet dosyć mocno matujący puder ma problem by przebić efekt "glow".
Krycie przy jednej warstwie jest małe, dwie warstwy średnie a trzy to już na prawdę spora maska, którą widać nawet z daleka.

Oto efekt od razu po nałożeniu, dwóch cienkich warstw  :


Trwałość na mojej cerze ( tłusta, trądzikowa ) to około 4 godziny bez poprawek. Jak widzicie nie przykrył większych zmian, skuszę się na stwierdzenie, że mniejsze zmiany trochę nawet podkreślił. Pory są lekko wygładzone jednak nie jest to efekt photoshopa.
Po krótkim czasie podkład lekko zebrał się w załamaniach ( zmarszczki mimiczne ). Niestety nie jest odporny na pot i ścieranie - wystarczy dotknąć a kosmetyk wędruje na palcu.

Oto jak prezentuje się po 8 godzinach bez poprawek w świetle sztucznym.


Jak na podkład tak promowany i wiele obiecujący niestety trochę jestem rozczarowany ( chociaż oglądając filmy dziewczyn, które tak wychwalały go, teraz w ogóle nie widzę w makijażach by do niego wracały ... przypadek ? ) . Absolutnie nie jest zły, myślę, że na cerach mniej wymagających będzie wyglądał dobrze, z moją wymagającą się nie polubił.

13 czerwca

13 czerwca

TonyMoly Delight Cotton Pact

TonyMoly Delight Cotton Pact
Witam Gorąco

Nastały upalne dni, zaczęła się więc gonitwa za produktami, które będą lekkie, nie zapychające ale długotrwałe. W poszukiwaniu pudru/podkładu dla siebie trafiłem na Puder TonyMoly Delight Cotton Pact.



OPAKOWANIE

Okrągłe, na zatrzask. W środku znajdziemy puder oraz gąbkę, która znajduje się w osobnej " szufladzie ".


TONYMOLY DELIGHT COTTON PACT 02

Można zakupić tu : > TonyMoly
Cena : 39zł

Puder w tonach żółtych ( domieszka beżu sprawia, że kosmetyk ma naturalny kolor) 


Konsystencję oceniłbym na jedwabistą ale nie kruchą.
Dołączona gąbka jest sprężysta, pomimo częstego prania nie mechaci się i nie psuje. Dzięki osobnej " szufladzie " zyskujemy wygodę, a użyta gąbka nie leży bezczynnie na pudrze.


Produkt bardzo wydajny. Przy systematycznym używaniu starcza na około 2 miesiące.

Krycie jest średnie, ja nakładam gąbką dołączoną do kosmetyku na krem nawilżający i służy mi on jako podkład, nie jestem fanem na mojej twarzy bardzo mocnego krycia i w zupełności mi wystarcza. Trwałość to około 9 godzin, po 4 godzinach twarz zaczyna się świecić - jest to ładny zdrowy blask.
Efekt wygładzenia skóry jest widoczny cały czas od nałożenia pudru, nie podkreśla suchych skórek, a co najważniejsze absolutnie nie zapycha.

Jest to moje drugie opakowanie, co świadczy, iż produkt jest godny zuafania a z mojej strony polecenia.


TonyMoly Delight Cotton Pact 01

Można zakupić tu : > TonyMoly 01 <
Cena : 39zł

Puder transparentny. Jak w przypadku pudrów TonyMoly zawiera dwie szuflady - jedna z pudrem druga z gąbką dobrej jakości.




Ten produkt jest ze mną zawsze, ostatnio często jeżdżę pociągami, tramwajami i autobusami, upalne dni dają w kość więc o ile lubię blask po paru godzinach noszenia pudru/podkładu wyżej opisanego to klienci jednak nie podzielają mojego entuzjazmu. Przed spotkaniem używam właśnie tego pudru i problem znika.

Wykończenie jakie daje produkt jest transparentne, nie uzyskamy płaskiego matu a świeżą lekką satynę, która wygląda zdrowo. Jest jednak mały minus - przy nałożeniu za dużo możemy się wybielić, ale cienka warstwa w zupełności wystarcza na poprawki w ciągu dnia/wieczoru.



Konsystencja lekka, jedwabista, nie wysuszająca, nie zapychająca bardzo komfortowa w noszeniu.

Jeśli mnie spotykacie gdzieś na mieście, to od około 3 miesięcy noszę ten duet na twarzy.

Efekt na twarzy ( kliknij i przybliż ) po 2 godzinach noszenia.
Foto : Łukasz Korus



01 kwietnia

01 kwietnia

Revlon Photoready

Revlon Photoready
Witam Was Serdecznie

Słoneczne dni powoli nas odwiedzają, więc szukamy podkładu lżejszego ale równie dobrze kryjącego. Czy Revlon Photoready da radę nie tylko na sesjach fotograficznych ? Zapraszam na recenzję.

Na stronie : > Bodyland

OPAKOWANIE

Szklane, z wygodną pompką. Sam wizualnie bardzo eleganci i poręczny. Pompka dozuje ilość na całą twarz, ( jedna średnia warstwa ) nie zacina się.



KONSYSTENCJA

Lekka, lecz nie wodnista.


EFEKT

Foto,makijaż : Ja
Modelka : Alicja Zakrzewska


MOJA OPINIA

Podkład jest typowo rozświetlającym kosmetykiem i to widać gołym okiem nawet na zdjęciu, wszystkie nierówności, pory są optycznie wygładzone - światło, które się odbija od podkładu tworzy na twarzy " barierę " przez co skóra staje się praktycznie bez skazy. Mimo zanurzonych mikrodrobinek w różnych kolorach nie podkreślają one niedoskonałości i nawet cera dojrzała będzie zadowolona z efektu nie tylko na zdjęciach.
Jesteśmy przy drobinkach, to plus o którym wspomniałem wyżej ale też mały minus. Przy zmywaniu podkładu z twarzy lubią na niej osiadać przez co warto przemyć ją jeszcze np. tonikiem.

Krycie można budować ale ostatecznie stwierdziłem, że można uzyskać efekt od średniego po bardzo mocne. Zakrywa nawet rozległe blizny oraz trądzik w fazie aktywnej.
Po zmyciu podkładu po całym dniu nie zauważyłem nowych wyprysków, ( moje modelki także nie ) nie wysusza skóry.

Moim zdaniem podkład poradzi sobie w przypadku każdej cery od suchej po tłustą a nawet dojrzałą. Nie podkreśla suchych skórek, nie podkreśla załamań skóry ( np. zmarszczki )

Wytrzymałość na cerze tłustej bez poprawek : do 6 godzin
na suchej : do 9 godzin
na dojrzałej : do 8 godzin
na mieszanej : do 8 godzin

Test wytrzymałości wypadł całkiem dobrze.

Konsystencja jest płynna jednak nie wylewa się z dłoni. Polecam nakładać pędzlem typu Flat Top ponieważ najmniej " pije " podkład. Moja gąbka do podkładów ma romans z Revlonem i bardzo dużo go zabiera.

Gama kolorystyczna jak to Revlon - i dla bladzioszków i dla ciemniejszych karnacji, ja mam kolor 004 nude ( zdjęcia wyżej )
Nic dziwnego, że zbiera bardzo dobre opinie - ja się podpisuję pod tymi pozytywami :)

www.bodyland.pl

17 marca

17 marca

Kryolan Ultra Fluid Fundation

Kryolan Ultra Fluid Fundation
Witam Was Serdecznie

W poszukiwaniu podkładu idealnego natrafiłem na zbierające pozytywne opinie u profesjonalistów podkład marki Kryolan.
Poszukiwałem lekkiego, satynowego wykończenia z możliwością budowania krycia, bowiem na testach, które robię początkującym modelkom potrzebuję efektu " no makeup " a nie zawsze jest czas by ten typ makijażu zrobić tak jak się powinno, ale o tym napiszę za jakiś czas lub nagram film na moim kanale : klik

Na stronie : Klik
Kolor : alabaster

OPAKOWANIE

 Szklane, jako dozownik dostajemy szpatułkę.



KONSYSTENCJA

Lekka, płynna, lekko sucha.


SKŁAD


MOJA OPINIA

Marka Kryolan zawsze mi się kojarzyła z kosmetykami profesjonalnymi, jednak pamiętam, że kiedyś jakość kolorówki była na prawdę zadowalająca, teraz gdy firmy biorą udział w wyścigu szczurów bo każda chce być lepsza od innych, zauważam jak bardzo błądzą zapominając o jakże pożądanej : wysokiej jakości ". W przypadku tego podkładu całe szczęście ten wyścig go ominął.

Zacznę od konsystencji, idealna dla cer mieszanych,tłustych, normalnych jest lekka ale średnio kryjąca z możliwością budowania krycia
.
Sucharki, które borykają się z skórkami muszą nałożyć krem nawilżający lub bazę o takiej właściwości

Kolory to mocna strona tej firmy ponieważ każdy znajdzie coś dla siebie. Gama kolorystyczna jest ogromna i mimo, że Kryolan udostępnia nam kolorystykę niestety trochę trzeba się nagłowić co wybrać, odcienie są podobne a w realnym świetle całkiem inne.

Jak widać na zdjęciu niżej, efekt jest piękny, wykończenie satynowe nie wymagające przypudrowania bo nawet na cerze tłustej potrafi bez poprawek wytrzymać do 7 godzin a więc czego chcieć więcej.

Opakowanie szklane przez co jest ciężkie, szpatułka ? nie było pompki ? Widocznie nie, jest to utrudnienie ponieważ szpatułka jest trochę mała i cienka, ja wolę szybkość i wylewam produkt na wierzch dłoni po czym aplikuję podkład pędzlem ( najczęściej flat top lub beauty blender )
Do minusu zaliczam zapach - troszkę chemiczny ale szybko się utlenia.

Po rozmowach z makijażystami dochodzimy do wniosku, że nie zapycha cery, nadaje się do skór młodych jak i dojrzałych - nie wchodzi w pory, daje naturalny efekt, nie podkreśla zmarszczek.

Najbardziej zadowolone osoby będą te, które lubią zastygające podkłady, jednak nie ma uczucia ściągnięcia czy wysuszenia na wiór. Zastyga powoli utwardza na długo.

EFEKT
Makijaż,foto : Ja