Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżający balsam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżający balsam. Pokaż wszystkie posty

17 sierpnia

17 sierpnia

Evree Ocean Velvet

Evree Ocean Velvet
"Zanurz się w ekstrakcie z ekstremalnie nawilżajacych 3 alg, pochodzących z głębin oceanu. 
Ich sprawdzone działanie oraz bogactwo witamin, mikro i makroelementów to ocean w pigułce, który doceni Twoja skóra." Evree Ocean Velvet.


Evree ocean velvet

Balsam Evree Ocean Velvet to bomba składników aktywnych takich jak algi koralowe, 
algi brunatne, algi bursztynowe, olejki i witaminy. Pojemność to aż 400 ml lekkiej, 
dobrze wchłaniającej się konsystencji zamkniętej w zgrabnej butelce.

Zapach całej serii jest trochę męski ale nadal utrzymany w lekkich świeżych tonacjach, które dla nosa nie powinny być uciążliwe. Woń ta nie utrzymuje się za długo, ale w moim odczuciu jest to plus.
Skóra odzyskuje gładkość i delikatny blask, balsam koi i łagodzi - idealny do używania 
po nasłonecznieniu czy w gorące dni.
Dzięki dość intensywnemu wygładzeniu powinien się sprawdzić po depilacji.
Algi w składzie świadczą nie tylko o działaniu regeneracyjnym ale również prewencyjnym jeśli chodzi o starzenie się skóry.

balsam do ciała rossmann

Serum do rąk prócz wyżej wymienionych składników zawiera mocznik, woski roślinne oraz masło shea. Przy tak bogatym składzie nie łatwo uzyskać tak leciutką konsystencję na którą nakładamy jeszcze krem do rąk. Krem do rąk również posiada lekką kremową konsystencję, która całkiem dobrze się wchłania.
Duet idealny dla skóry często przesuszonej, pękającej i przebywającej 
pół życia w klimatyzowanych pomieszczeniach.

Stosuję te dwa produkty zawsze razem, konsystencja serum jest lżejsza więc kładę cieńszą warstwę tym sposobem wykorzystuję równomiernie dwie różniące się pojemności.
Warto nałożyć te kosmetyki na noc, na nie położyć rękawiczki i tak zasnąć, rano otrzymacie prezent w postaci miękkich i mocno nawilżonych dłoni. Świetne działanie zauważyłem również w wyglądzie skórek - ich po prostu nie ma a jeżeli są to nie biją po oczach - 
drodzy mężczyźni to coś zdecydowanie dla Was.

krem do rak rossmann

Przypominam o moim ostatnim poście -> aktualizacja kuracji izotretynoiną

23 sierpnia

23 sierpnia

Lirene Vital Code

Lirene Vital Code
Witajcie Kochani

Upały trwają w najlepsze w taką pogodę poszukujemy czegoś lekkiego, nie klejącego się po prostu komfortowego.
Lirene rozpieszcza nas co roku, tym razem w moje ręce wpadł balsam do ciała Lirene Vital Code, czy sprawdził się w upały ?

OPAKOWANIE

Mieści w sobie aż 400ml produktu. Zamykane na solidny zatrzask.



KONSYSTENCJA

Lekka, szybko się wchłania.



SKŁAD/INFORMACJE


MOJA OPINIA

Na początek wspomnę o pojemności, może nie nadaje się na wyjazd ale do domowego użytkowania idealna. Przez pojemność balsam jest niesamowicie wydajny.

Konsystencja jest bardzo lekka, wchłania się niemal od razu, mimo parafiny w składzie nie zostawia lepiącej się, śliskiej, zapchanej skóry, a to wielki plus ponieważ w upalne dni ja potrzebuję komfortu i to też dostaję.

Zapach jest bardzo przyjemny - owocowo kwiatowy jest na początku intensywny, jednak nie podrażnia naszego węchu i nie utrzymuje się długo ( dla mnie osobiście to plus ) 

Samo działanie jest subtelne, delikatne ale mimo to intensywne. Mam tu na myśli odczucie nawilżenia i ukojenia. Skora po dłuższym stosowaniu staje się na prawdę gładka i przyjemna w dotyku. Tak na prawdę od balsamu do ciała własnie tego oczekuję, wysuszające żele do kąpieli potrafią wyrządzić pustynię na barkach, po zastosowaniu balsamu przez 3 dni w bardzo suchych obszarach efekt rewelacja - koniec tego problemu.