Pokazywanie postów oznaczonych etykietą models. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą models. Pokaż wszystkie posty

14 lipca

14 lipca

Makijaż NARSissist

Makijaż NARSissist
Witam Serdecznie

Nars zagości do Sephory w II połowie sierpnia będzie dostępny w sklepie internetowym, 
a już od 1.09.2016 pojawi się w ofercie stacjonarnych perfumerii. Będzie nas kusić 
na wyłączność tylko w perfumeriach tej marki. Dziś pokażę jedynie namiastkę tego 
co potrafią te kosmetyki.

Makijaż NARSissist

1. Całą powiekę pokrywam cieniem w kolorze skóry, stanowi to bazę pod następne kroki.
2. W samo załamanie kładę brązowy cień, lekko go rozcieram kierując się tylko 
w załamaniu nie nachodząc na ruchomą powiekę.
3. Wewnętrzny kącik, załamanie oraz zewnętrzny kącik pokrywam chłodną szarością. Pamiętaj o roztarciu to niezwykle ważne w tym makijażu, granice muszą być płynne nie ostre.
4. Na środek ruchomej powieki znalazł się cień, który odbija światło i optycznie powiększa powiekę. Rozcieram środek z zewnętrznym i wewnętrznym kącikiem.

nars sephora

5. Między cieniem na środkowej części powieki a szarością aplikuję złoto, ten element nada koloru, oko wyda się bardziej wypoczęte. Znów muszę wspomnieć o roztarciu wszystkich granic, nie miałem tu problemu, że cień blakł.
6. Na dolną powiekę powtarzam czynność z szarością tak jak w kroku trzecim.
7. Powtarzam również krok z połyskującym cieniem na dolnej powiece.
8. Efekt końcowy.

kosmetyki nars


Modelka : Kinga Violetta Bodzioch
Makijaż, stylizacja, zdjęcia : Ja 

Nars make up

Nars laguna

Oczy : Paleta Narsissist L'amour, toujours l'amour
Konturowanie : Paleta Narsissist cheek studio palette/palette joues
Pomadka : Annabella 9471

30 maja

30 maja

Retro&Sweet Załóż To ! + KONKURS

Retro&Sweet Załóż To ! + KONKURS
Witam Kochani


Nastały dni gorące, na termometrach możemy zauważyć nawet 20 stopni ! To czas by wskoczyć w coś wygodnego, orazletniego. Dzisiaj postanowiłem przygotować kolejny outfit razem z " Załóż To " !

T-SHIRT : > Aztec Birds <
Cena : 24,00



Leonki : > Załóż To <
Cena : 6,75


Wisiorek : > Ptaszki <
Cena : 9,00

Jeden podaruj bliskej Ci osobie, drugi noś Ty.


By wprowadzić trochę słodkości ale też zabawy postanowiłem zamówić plecak, na którym widnieją babeczki, lody, koty. Plecak jest różowy ( pastelowy ) a więc na pewno zwróci na siebie uwagę !

Plecak : > Cat&Sweet <
Cena : 47,90






Dziękuję za sesję : J.B
Model : Ja 

06 kwietnia

06 kwietnia

Golden Rose Velvet Matte

Golden Rose Velvet Matte
Witam Serdecznie

Dzisiaj zapraszam na recenzję kultowych pomadek Golden Rose Velvet Matte. W poszukiwaniu pomadek idealnych i mocno kryjących konsystencji oraz dobrej pigmentacji natknąłem się na te, czy u mnie sprawdziły się tak rewelacyjnie jak opinie innych ?


OPAKOWANIE

Tradycyjne dla pomadek, jednak samo zamknięcie luźne.


KOLORY

Ja posiadam 14 i 7.



SWATCH


Na Ustach

Foto,makijaż : Ja
Modelka : Beata Przepiórka
( w zależności od ustawień monitora podkład wygląda raz gorzej raz lepiej. Ja też muszę popracować nad światłem bliskich kadrów )


MOJA OPINIA

Pomadki kupiłem na stoisku firmowym Golden Rose za 10,90,- a więc myślę, że nie jest to drogo.
Konsystencja jest typowo kremowa, i mimo, że są matowe nie wysuszają ust i nie podkreślają suchych skórek.

Krycie określam jako średnie i przy drugiej warstwie można uzyskać efekt widoczny na zdjęciu wyżej ( jest nie obrabiane zrobione po godzinie  )
Wytrzymałość przy jedzeniu i piciu to około 3 godziny bez naruszenia, ściera się od konturu ust i wymagana jest poprawka.

Wydajność jest średnia ponieważ ze względu na konsystencję po prostu szybko się zużywa ( dosyć kremowa )

Zapach produktów jest typowo kosmetyczny, słodki. Nie przenosi się to na smak jedzenia.

Gama kolorystyczna jest spora, od różu po krwistą piękną czerwień. Kolory są na prawdę soczyste
.
Moim zdaniem stoiska oświetlone są mocno przez co można się zaskoczyć, że w domu jednak te pomadki na ustach będą inaczej wyglądały. I tak jak myślałem, że kolor w numerze 07 będzie brudnym różem - okazał się zwykłym jasnym różem. Uznałem, że pomadki są dobrej jakości i mimo wszystko przyda mi się ten kolor.

Bardzo dobrze pomadki wyglądają przy nałożeniu jednej warstwy odciśnięciu na chusteczkę i dołożeniu drugiej warstwy, kolor " wpija " się w usta dlatego przy zmywaniu trzeba się skupić.

25 stycznia

25 stycznia

Make Up Revolution

Make Up Revolution
Witam Serdecznie

Od pewnego czasu na blogach oraz youtube zaczął się szał na kosmetyki Makeup Revolution. Wiecie, że maluję do sesji zdjęciowych, więc i ja się skusiłem na parę tych produktów, zakupione na allegro przyszły całe i zdrowe, więc zacząłem testy. Co z tego wyszło ? Przeczytajcie.


Cienie Sypkie

OPAKOWANIE

Plastikowy mały słoik z odkręcaną czarną górą. Posiada sitko przez co produkt nie wysypuje się. Mieści 1,5 g cienia.



ETIQETTE

Odcień szarości z mieniącymi się drobno zmielonymi drobinkami na kolor srebrny i fioletowy.
Jest to typ cienia, którego rozcierając nie zbieramy z tym zabiegiem drobinek i mieniący efekt utrzymuje się mimo tego.



Affluent

Brudne złoto, mieniące się na lekko brązowy odcień złota. Genialny jako cień na środku powieki, efekt można porównać do słynnych folii.
Rozcierając efekt blasku niestety się gubi, sposobem na to, jest dokładanie stopniowo pigmentu.
Drobinki lubią uciekać spod pędzla, przez co cień nie jest łatwy w użytkowaniu - lecz trochę techniki i nabieramy wprawy a efekt jest na prawdę świetny.



Cautious

Cień podobny do etiquette, jednak mieni się na odcień brązu.
Niestety przy rozcieraniu robi się wyblakły a mieniące się drobinki na brąz znikają i zostaje zwykły szarawy odcień. Nakładany na mokro staje się bardzo intensywny, bez utrwalacza nie wytrzyma na powiece zbyt długo. Nie jest to kolor łatwy do połączenia z innymi, dlatego nie polecam dla tych, którzy nie są makijażystami.


Każdy cień sypki kosztował ok 3zł na allegro.
Ich trwałość to około 5 godzin bez bazy, na tłustych powiekach krócej.

Heavenly

OPAKOWANIE

Zamykane na zatrzask, napisy ścierają się w momencie kiedy przejedziemy po nich palcem ( widoczne na zdjęciu ). Nie zacina się, solidnie wykonane.




Cień, który jest wielozadaniowy.
Jako rozświetlacz idealnie się nada, posiada małe drobinki, które nie znikają z twarzy. Tworzy subtelną taflę odbijającą światło.
W wewnętrznych kącikach oczu idealnie podkreśla świeżość spojrzenia, przez co oko wydaje się być wypoczęte.
Jeśli ktoś lubi bardziej " perłowe " wykończenie pod łukiem brwiowym śmiało można zaaplikować cień i w tym miejscu.


Ja osobiście używam go do rozświetlania w kącikach oczu i na szczytach kości policzkowych, gdy chcę uzyskać efekt " glow " aplikuję go również na innych partiach twarzy.

Kolor można opisać " śmietankowym " ale nie białym.

Przepięknie łączy się z innymi odcieniami nie tracąc swojej pigmentacji oraz tafli odbijającej światło - dlatego jest bardzo prosto się nim posługiwać.

Trwałość jako rozświetlacza nawet na cerze tłustej to cały dzień.

Koszt tego cuda to 5zł na allegro - za taką cenę mieć tyle funkcji to istna rewolucja !


EFEKT ROZŚWIETLACZA/CIENIA

Foto,makijaż : Ja
Modelka : Joanna K.


26 listopada

26 listopada

Kobo Colour Trends

Kobo Colour Trends
Witam Kochani

Dzisiaj postanowiłem poświęcić post kosmetykom Kobo, które są dostępne online ale też w Naturze. Czy zestaw produktów do ust znajdzie u mnie uznanie czy wręcz przeciwnie ? Zapraszam na recenzję.



Baza pod pomadkę

Lip Care Base - tak kobo opisuje ten produkt. Przez to rozumiem, że jest to baz pod pomadkę czy błyszczyk.
Forma szminki, nierozpuszcza się pod wpływem ciepła, jest stabilna ponieważ nie łamie się.

Jeśli chodzi o to czy pomaga na dłużej zostać produktowi kolorowemu na ustach, to jest to kwestia sporna ponieważ moim zdaniem jest to pewien rodzaj wazeliny, który nie ma właściwości przedłużenia żywtoności szminki na ustach ponieważ jest śliski i nawilżający.

Jedyne co moje modelki zauważyły to całkiem przyjemne nawilżenie ust i wygładzenie ich - jednak przy bardzo "" skórkowych "" ustach nie daje rady jak np. Carmex, który bardzo dobrze przylepia inne produkty położone na niego.




Kobo - Velvet Rose

Nie wiem skąd firmy biorą nazwy kosmetyków, jednak ta nazwa w ogóle nie jest adekwatna do koloru pomadki, kolor który jest na spodzie opakowania to żart, jeśli w naturze nie ma testera danego koloru i będziemy się sugerować kolorami na opakowaniach to możemy sie bardzo zdziwić otwierając pomadkę .... sami zobaczcie.

Pomadka jest delikatnie kremowa, nie jest matowa ale też jest bezdrobinkowa - to daje nam delikatny połysk - można się pokusić o słowo " satynowy ".

Trwałośc pomadki jest przeciętna - bez jedzenia i picia na sesji wytrwała około półtorej godziny z bazą.

Mimo wszystko ładnie stapia się z ustami, kolor jest bardzo ładny ( kwestia gust ), naturalnei wygląda.



Baza + Pomadka


Błyszczyk - Mauve Glow

Bardzo wielki plus za aplikator z włosia syntetycznego który się nie rozczapierza, i bardzo dobrze aplikuje produkt na usta - mimo, że nakładam produkty płynne pędzlem ( higiena pracy makijażysty )

Błyszczyk to miłe zaskoczenie, kolor fioletowo lawendowy, daje subtelny blask bez widocznych drobinek. Świetnie wygładza ale też nawilża usta. Niestety klei włosy do ust - pamiętajmy, ze jest to produkt płynny i gęsty więc siłą rzeczy będzie to robił - wybaczam mu to.

Opakowanie jest skromne ale stylowe - a zauwazyłem, że jeśli chodzi o błyszczyk to kobiety zwracają na to uwagę.

Nie będę pisał o trwałości bo mało kiedy przy takim produkcie jest ona długa.



Baza+Pomadka+Błyszczyk


Tak prezentuje się efekt po godzinie na sesji, przy słonecznych jesiennych warunkach pogodowych - bez poprawek.

Makijaż,stylizacja, zdjęcie : Ja