Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mineralny filtr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mineralny filtr. Pokaż wszystkie posty

21 kwietnia

21 kwietnia

Eeny Meeny ochronny krem do twarzy SPF50

Eeny Meeny ochronny krem do twarzy SPF50

 Eeny Meeny wita w portfolio nowy produkt a jest nim ochronny krem do twarzy SPF50. Ja miałem go przyjemność testować jeszcze w opakowaniu zastępczym, marka wysłała do kilku osób swój kosmetyk i ocenić go jeszcze przed wypuszczeniem na rynek kosmetyczny. 


Eeny Meeny ochronny krem do twarzy SPF50

Eeny Meeny ochronny krem do twarzy SPF50 występuje w pojemności 50ml. Opakowanie posiada dobrze działającą pompkę a sama butelka jest minimalna i w moim odczuciu bardzo urocza. 

Co ważne  krem posiada testy GMP (dobra praktyka produkcyjna), został również poddany testom dermatologicznym a jego skład to 90,5% naturalnych składników. 

Filtry:

Dwutlenek tytanu (uva częsciowe, uvb pełne)
Tinosorb S (pełne uva i pełne uvb)
Uninul A Plus (częsciowo uva)
Uninul T 150 (uvb)


Eeny Meeny krem spf50

mineralny spf50


Krem posiada bardzo delikatny jasny odcień, jednak w moim odczuciu jest on dodany po to, by po prostu zminimalizować bielenie i to też się udało, bo jak widać niżej totalnie nie ma tego efektu. Zapach kremu jest bardzo delikatny, trochę mydlany dla nosa całkiem przyjemny. 
Konsystencja kremu jest zwarta, ale nie oporna i jak kosmetyk z tak dużym filtrem i tym typem filtrów bardzo dobrze się rozsmarowuje (praktycznie bez problemu i smug). Najlepszą formą aplikacji jest jednak dokładanie i rozsmarowywanie kremu po trochu a nie na raz (pisze tu o przepisowej ilości). 
Wykończenie na skórze twarzy, uszach i szyi jest satynowe w kierunku rozświetlającym, nie ma tu warstwy "tłuszczu", ale wygląda to na finiszu zdrowo. Pod koniec dnia (po reaplikacji ok 11 godzin noszenia) krem trochę jakby rozjaśnia twarz, nie jest to mocno widoczne jednak jeśli ktoś się przyjrzy to zauważy. 
Sam fakt, że ma bardzo delikatny pigment już na wstępie sprawia, że niweluje się rumień, ale na drugi dzień nie ma rumienia ze słońca (bo rumień wychodzi po dniu, dwóch) więc faktycznie filtry działają.

W składzie znajdziemy ostropest plamisty, ciałko owsiane, czarny bez, olej słonecznikowy, kwas hialuronowy, probiotyki.
Prócz działania ochronnego śmiało mogę powiedzieć, że jest tu wyczuwalne nawilżenie i ochrona przed czynnikami zewnętrznymi np. silny wiatr. Ze względu na probiotyki i dosyć łagodny skład - mogą go używać osoby ze skórą wrażliwą a nawet atopową!. 
Po dłuższym użytkowaniu nie zauważyłem by mnie obciążył. 


barwiony mineralny krem spf50



25 lipca

25 lipca

Jaką ochronę przeciwsłoneczną wybrać?

Jaką ochronę przeciwsłoneczną wybrać?
Jak się opalać to z głową. Leżenie plackiem całe dnie na plaży zapewne jest relaksujące 
ale nie zdrowe dla naszej skóry.
Zbyt duża dawka promieni słonecznych przyspiesza proces starzenia, zwiększa szansę

 na nowotwory skóry i utrwala przebarwienia.



Jaką ochronę przeciwsłoneczną wybrać?



Ochrona przeciwsłoneczna to podstawa, kosmetyków chroniących przed słońcem jest cała masa, mineralne, chemiczne, mieszanki, pielęgnujące, matujące w formie spreyu, 

kremowe i można by tak jeszcze długo wymieniać.
Nie skupię się dziś na tym jakie są filtry od składu chemicznego, bo artykułów na ten temat jest cała masa.
Zestawiam filtry, które stosowałem/stosuję w tym sezonie.


Eisenberg SPF50+++ UVA, UVB

Formuła Trio-Moléculaire® przyspiesza opaleniznę i zapewnia rozświetlone wykończenie. Zawiera Masło Karite, które regeneruje i niweluje skutki uboczne promieniowania i wyciąg 

z Szarotki Alpejskiej chroni skóre przed poparzeniami i łagodzi.
Konystencja tego kremu jest lekka i nie tak tłusta jak np. filtry mineralne. 

Podoba mi się jego wykończenie ponieważ jest satynowe a skórą rozśwewitlona bez efektu przesadnej tłustości.
Bardzo dobrze radzi sobie z ochroną, nie wystąpiło żadne poparzenie czy pieczenie.
Dostępny na wyłącznośc w Sephora.




eisenberg sephora



Nuxe SPF 50 to krem o intensywnym kwiatowym lekko słodkim zapachu. Jego konsystencja jest dość kremowa i jednorazowej obfitej aplikacji może trochę bielić dlatego jego aplikację warto rozłożyć na dwa razy cieńszymi warstwami. Nadaje skórze blask, zawiera filtry UVA oraz UVB.
W składzie znajdziemy olej ze słonecznika i rozmaryn dzięki czemu dodatkowo otrzymujemy nawilżenie i odprężenie. 
Dostępny w aptekach



 Olejek Nuxe SPF10 to bardzo niska ochrona w formie olejku, który nie pozostawia tłustej lepkiej warstwy. Intensywny zapach pomarańczy, wanilii i kwiatów utrzymuje się na skórze przez większość dnia. Formuła stworzona tak, by podsycić opaleniznę i zachować ją bardziej intensywną na dłużej. Tego typu produkty świetnie sprawdzają się na początku opalania i tuż przed powrotem z wakacji by cieszyć się złotą opalenizną jeszcze długo po urlopie.  Zawiera olej słonecznikowy oraz wyciąg z pomidora.


nuxe filtr przeciw słoneczny


La Roche Posay filtr dla skóry wrażliwej SPF50 UVA i UVB. Kremowa nieco cięższa nawilżająca formuła. Technologia XL PROTECT zapewnie ochronę antyoksydacyjną. Filtr ten został przebadany również pod względem promieniowania podczerwonego, filtr ten mogą nakładać 
z powodzeniem osoby, noszące soczewki kontaktowe.
W składzie znajdziemy wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej działający przeciwzmarszczkowo 
i jako naturalny filtr. 

Dostępny w aptekach 

la roche posay spf 50