Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki z apteki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki z apteki. Pokaż wszystkie posty

07 lutego

07 lutego

SVR Ampoule Refresh i SVR Ampoule Relax

SVR Ampoule Refresh i SVR Ampoule Relax

 Okolice oczu i skóra pod oczami jest cienka, bardzo wrażliwa i przede wszystkim wymagająca pielęgnacji w zgodzie z naszymi oczekiwaniami. Dziś o marce SVR Ampoule Refresh i Relax. 


SVR Ampoule Refresh i SVR Ampoule Relax

SVR Ampoule Refresh to ampułka o pojemności 15ml z pipetą, która nie jest obowiązkowa bo tak na prawdę wystarczy dosłownie dotknięcie metalowym aplikatorem okolicy oczu - to w zupełności wystarcza (polecam sobie zostawić takie metalowe masażery!)
Konsystencja jest rzadka i wchłania się nie pozostawiając lepkiej warstwy. 


SVR Ampoule Refresh


W składzie ampułki pod oczy SVR znajdziemy 2% kofeiny (pobudza, poprawia krążenie i redukuje cienie), 2% wyciągu z algi brązowej (spłyca drobne zmarszczki, rozjaśnia cienie), 2% peptyd (zmniejsza zmarszczki), kwas hialuronowy (nawilża). 

Patrząc na skład jest dosyć krótki i konkretny, szczególnie ze względu na kofeinę i peptydy, które faktycznie są dobrymi składnikami.
Stosuje to serum jako krem gdy widzę, że skóra rano jest opuchnięta i ogólnie nie miałem dobrego snu, trzymam również te ampułki w lodówce co dodatkowo poprawia krążenie poprzez chłód. Przyznam, że po 3 tygodniach aplikacji jest zauważalne napięcie skóry bez jej obsuszenia, nie posiadam utrwalonych zmarszczek jednak dla mnie najważniejsza jest prewencja. 
Uważam, że to świetne serum pod krem o lekkiej konsystencji by jeszcze podbić działanie produktu. 
Od razu po nałożeniu widoczny jest efekt świeżego oka bez drobinek i bez tłustości - po prostu jest lekka satyna, która wygląda na zdrową. 
W moim odczuciu nada się do każdego typu skóry nawet tak wrażliwej jak moja, nie powoduje pieczenia ani podrażnień.

svr ampoule

SVR Ampoule Relax to ampułka w okolice oczu również z pipetą, ale bez metalowgo aplikatora o pojemności 15ml. 
Tu konsystencja jest nieco bardziej odżywcza, nie wchłania się do końca zostawiając lekki film na skórze. 

SVR Ampoule Relax


W skłądzie tej ampułki SVR znajdziemy 0,3% kwas aminomasłowy (rozluźnia, zmniejsza napięcie), postbiotyk (zmniejsza zmarszczki, wygładza, regeneruje), ekstrakt z drzewa jedwabnego (stymuluje naprawę skóry).

Tę wersję stosuję ze względu na kwas aminomasłowy, który może nie ma wysokiego stężenia, ale dzięki temu, że stosujemy go co dziennie efekt jest widoczny po dłuższym stosowaniu. Chodzi o to, by skóra w ciągu nocy była zrelaksowana, wypoczęta i maksymalnie odprężona i właśnie dzięki temu skłądnikowi to uzyskujemy. Co dziennie mrugamy, ciągle pracujemy mimiką a to odbija się na twarzy z wiekiem, dzięki tego typu składnikom nocą po prostu wszystko to się regeneruje. Widoczna jest poprawa jakości skóry, rano jest rozjaśniona i bardziej wygładzona... taka odświeżona. Ze względu na nieco tłuściejszą konsystencję nie potrzebuję dodatkowo kremu pod oczy a ich okolice są dobrze nawilżone i nie ściągnięte. 
Ciekawy kosmetyk szczególnie dla osób o rozbudowanej mimice twarzy, ja bym się pokusił o nałożenie go w lwią zmarszczkę dla zdziownych czy nerwusów ;). 
Również polecę go dla każdego typu skóry a w szczególności dla osób ruchliwych i tych o skórze dojrzałej. 

svr ampułka pod oczy relax



27 marca

27 marca

Shecell Dermatologic dermokosmetyki medycyny regeneracyjnej

Shecell Dermatologic dermokosmetyki medycyny regeneracyjnej
Kto z nas się zastanawiał kiedykolwiek czy nakładanie pielęgnacji ma jakikolwiek sens?
Myślę, że wielu z nas, dzisiaj odpowiem na to pytanie wraz z kosmetykami marki Shecell Dermatologic.

Shecell dermokosmetyki medycyny regeneracyjnej


Dlaczego kremy mają wpływ na naszą skórę? Spójrzmy na to w ten sposób, co dziennie atakują nas czynniki zewnętrzne, słońce, wiatr, deszcz .... dodajmy do tego nasze stany emocjonalne i nie ukrywajmy - mało zdrowy tryb życia. Dzięki temu, że rynek kosmetyczny podsuwa nam co chwila coś nowego, mamy możliwość wyboru i testowania różnych produktów i wybranie tych, które nam się sprawdzą i zostaną z nami przez długi okres czasu. Nie ma w tej chwili lekarstwa na całe zło, nie ma kosmetyku, który zrobi wszystko, ale dzięki temu, że możemy obserwować naszą skórę możemy dobrać odpowiednią pielęgnację dla siebie w danym dniu i chwili - jeśli wstanę i mam skórę suchą - sięgam po nawilżanie jeśli zaś mam zaczerwienioną sięgam po kremy łagodzące. Czy warto iść w minimalizm tak jak jeden krem jeden żel i jedno serum? Moim zdaniem nie, warto słuchać skóry i jej potrzeb.

Shecell dermokosmetyki


Skóra naczynkowa czyli skóra maksymalnie wrażliwa z tendencją do trądziku różowatego, podrażnień, rumienia czy uderzeń gorąca to skóra, które wymaga szczególnej dbałości o to, by nie była wystawiana na różnego rodzaju próby. Z zaczerwienieniami, naczynkami nie ma żartów, na początku nie musi to wyglądać groźnie, ale zadbanie o ten typ skóry jak najwcześniej pomoże z pewnością z konsekwencjami później.

Shecell Dermatologic skóra naczynkowa to krem o dosyć bogatej konsystencji, która nie maże się i nie obciąża skóry, mimo tego raczej sprawdzi się u cer naczynkowych suchych, dojrzałych i mieszanych - nie tłustych. W składzie znajdziemy biopolimer, który tworzy pewnego rodzaju okluzję, która chroni nasza skórę przed czynnikami zewnętrznymi, kompleks ekstraktów z ruszczyka, kasztanowca, lukrecji, wąkroty azjatyckiej i nagietka - działanie łagodzace, uszczelniające naczynia krwionośne oraz trokserutynę wspomagającą mikrokrążenie. Prócz licznych składników w kremie jest również filtr 15 - pozwoli to na wyjście z domu i dojazd do miejsca np. pracy, jednak warto mieć przy sobie dodatkową ochronę o większym faktorze by ponowić aplikację już NA krem.

Przy używaniu kremu doraźnie zauważam poprawę w zaczerwienieniu skóry, nie jest ona aż tak reaktywna, jest to efekt ochrony przed czynnikami zewnętrznymi. Ze względu na "otulająca konsystencję, skóra staje się gładsza i zdecydowanie bardziej miękka. Mimo swej konsystencji nadaje się pod cięższe i lżejsze podkłady - nie wpływa ona na negatywne utrzymywanie się kolorówki.

krem do skóry naczynkowej



Shecell Dermatologic skóra odwodniona. Zacznę od tego, że skóra odwodniona to stan, który może towarzyszyć każdemu typowi skóry nawet tłustej - to stan przejściowy. Często jest mylona ze skórą suchą, jednak to jest to - o czym pisałem na początku, warto obserwować swoją skórę i jej słuchać. Skóra odwodniona cechuje się chropowatą teksturą, podrażnieniami, mocnym ściągnięciem, łuszczy się a nawet powoduje dyskomfort w postaci swędzenia czy pieczenia.

Krem podobnie jak opisany wyżej ma gęsta konsystencję, która nie oblepia skóry i nie powoduje uczucia "pocenia się skóry". Prócz składnika okluzyjnego mamy również alantoinę i pantenol odpowiednie za łagodzenie i kojenie oraz olej szafirowy odpowiedzialny za wyciszenie skóry. Moim zdaniem kluczowym składnikiem jest tu mocznik, który regeneruje i zmiękcza. Faktycznie po kilku dniach używania można zauważyć, że szorstkości są zniwelowane a skóra bardziej nawilżona ale nie natłuszczona co sprawia, że można go użyć pod makijaż. Jest to pielęgnacja, którą raczej stosowałbym doraźnie, świetnie się również sprawdzi gdy skażenie naszego powietrza jest wysokie - warto chronić skórę i dać jej barierę.

krem nawilżający