Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koreański krem bb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koreański krem bb. Pokaż wszystkie posty

15 stycznia

15 stycznia

Missha Perfect Cover - test kryjącego kremu BB

Missha Perfect Cover - test kryjącego kremu BB
Kremy BB opanowały cały świat wśród nich możemy wyróżnić m.in.: rozświetlające, matujące, kryjące, wygładzające, wybielające, przeciwzmarszczkowe, softfokus, nawilżające, przeciwtrądzikowe i wiele innych. Missha Perfect Cover to kem bb kryjący, który podbił serca na youtubie i blogach .... czy podbije i moje?

Missha perfect cover dostępny jest tu - kryjący krem bb.


Missha Perfect Cover - test kryjącego kremu BB

Miękka tubka z pompką o pojemności 50ml zdecydowanie ułatwia samą aplikację. Kremy bb słyną z wysokiej ochrony przeciwsłonecznej i w tym kremie bb filtr jest na poziomie 42 PA+++ (czyli wysoki mocny filtr).  Konsystencja kosmetyku jest zwarta i kremowa jednak nie jest to odczuwalne w aplikacji i noszeniu na twarzy, świetliste wykończenie daje skórze pełen blask, który można zmatowić (w przypadku skóry tłustej czy mieszanej) pudrem sypkim przy wklepaniu go gąbką. Skóra twarzy jest świeża ale nie tłusta, mimo rozświetlającej i nawilżającej formuły krem bb ma zdolność zastygania jednak nie jest ono tak mocne i "wpijające" się w skórę jak w przypadku tradycyjnego (matującego) podkładu - odczuwa się komfort bez ściągnięcia. Po dokładnym zmyciu kremu z kolorem nadal odczuwamy nawilżenie, ukojenie oraz wygładzenie o czym powszechnie mówi się o kremach bb (myślę tu o funkcji korekcji kolorem oraz pielęgnacji). Jego krycie oceniam na średnie przy cienkiej warstwie do mocnego, bez obaw, że stworzy się efekt ciastka można budować krycie dokładając cienkie warstwy Missha Perfect Cover. Przy cerze tłustej i mieszanej krem bb bez poprawek utrzymuje się do 6 godzin zaś przy cerze dojrzałej oraz suchej wytrzymuje do 9 godzin. Kolor, który posiadam do 21 wpada w neutralne i trochę chłodne tony.

Występuje w 5 odcieniach (13, 21, 23, 27, 31)

missha perfect cover opinie

Piszę tu o pielęgnacji więc warto wspomnieć co zawiera Missha Perfect Cover. Rozmaryn (działa przeciwzmarszczkowo), rumianek (koi, łagodzi), kwas hialuronowy (nawilża, wygładza), kolagen (nawilża, uelastycznia), olej jojoba i makadamia (nawilżają i dają poślizg), róża (koi i działa przeciwzmarszczkowo), algi (regenerują), skwalen (naśladuje ludzkie sebum, chroni warstwę lipidową skóry).Zawiera olej mineralny, dlatego nie poleciłbym przy skórze, która go nie toleruje. Prawdziwe kremy bb powinny mieć szereg składników aktywnych w różnych stężeniach (nie warto się zatem zagłębiać w stężenia ponieważ dany składnik w danym produkcie powinien mieć stężenie jakie jest dopuszczalne przez UE) oraz kolor i to otrzymujemy od kremu bb, którego dzisiaj wziąłem pod lupę.


kolory missha perfect cover


(bez obróbki)

19 czerwca

19 czerwca

Heimish makijaż w stylu Koreanek

Heimish makijaż w stylu Koreanek
Witajcie, Heimish to marka pochodząca z Korei. Długo szukałem podkładu, który jest 
w poduszce (Cushion) ma wysoki SPF, kolor nie jest biały a wykończenie jest naturalne. Wybór padł na markę Heimish ponieważ ich opakowania przyciągają wzrok nie mogłem oprzeć się małym zakupom. 


Podkład występuje w dwóch odcieniach na polskiej stronie www.kokosklep.pl (21 i 23). Zestaw zawiera dodatkowe uzupełnienie, więc sumując pojemność otrzymujemy aż 26g podkładu.
Opakowania przypominają pastelowe pełne radości lato a z drugiej strony można odczuć luksus użytkowania dzięki niebanalnemu wzornictwie oraz lusterku.


Konsystencja lekka, aksamitna można ją aplikować aplikatorem dołączonym 
do opakowania, pędzlem lub gąbką. Kolor jaki posiadam (23) jest dobrany dla mnie idealny dlatego bez patrzenia w lusterko mogę wykonać cały makijaż twarzy bez obaw zrobienia sobie efektu "ciastka", zacieków lub innych niechcianych wpadek. 
Wykończenie bez przypudrowania jest nawilżające, muszę przyznać, iż podkład zastyga a górna warstwa odbija światło przez co otrzymujemy trwałość ale z drugiej strony świeżość a o taki efekt u nas stacjonarnie trudno.
Ziołowe składniki, takie jak mięta i majeranek dodatkowo chronią i pielęgnują skórę, a filtry SPF50+ i PA+++ zapewnią skuteczną ochronę przed słońcem.

Co ważne, nada się również do skóry tłustej i mieszanej nawet z tendencją do trądziku ponieważ w składzie znajdziemy miętę działającą przeciwzapalnie i odświeżająco.
Produkt idealny do torby/torebki - bez problemu można go dokładać i robić poprawki (np. uporczywe noski od okularów).
Jak można zobaczyć niżej, krycie jest średnie do mocnego. Nie mam pojęcia skąd się wziął trend mówienia o BB kremach, że są lekko kryjące... większość z nich kryje perfekcyjnie (to też zasługa odbicia światła).


Baza pod makijaż, która rozświetla za sprawą delikatnych malusieńkich drobinek pielęgnuje bo posiada łagodne roślinne ekstrakty, takie jak wyciąg z tymianku, majeranku, mięty i róży dodatkowo odżywiają i poprawiają elastyczność skóry. Zawiera SPF 50+++, który absolutnie nie bieli twarzy nawet gdy robimy zdjęcia z lampą czy błyskiem.
Ten pielęgnacyjny produkt, który utrwali każdy makijaż możemy nabyć w sklepie z kosmetykami koreańskimi Koko.
Konsystencja lekka, bez problemu się aplikuje.


 Przyznam, że czasem nie nakładam kremu pielęgnacyjnego na rzecz tej bazy gdy wiem, że moja wędrówka będzie krótka i po kilku godzinach i tak całość zmyję. Daje efekt "blur" - mocno wygładza a dzięki drobinkom o których wspomniałem wyżej odbija światło i skóra zyskuje na promiennym zdrowm wyglądzie.


Efekt niżej to zasługa bazy i podkładu Heimish z delikatnym przypudrowaniem (puder sypki transparentny). Światło może się różnić 
(przez słońce) a brwi idą do regulacji ;).


W poprzednim poście zrobiłem dla Was pomarańczowy makijaż! -> kolorowy makijaż