Wakacyjna pielęgnacja, filtry przeciwsłoneczne, ceramidy i makijaż? Jak to wszystko ze sobą połączyć, czy są sprawdzone kosmetyki na upalne dni i czy muszę z czegoś zrezygnować? Otóż nie, dziś rozwinę Wasze wątpliwości.
Już nieraz pisałem o SVR BLUR SPF50, uwielbiam ten filtr za lekkość, transparentność i matowy efekt (mimo, że lubię glow to czasem mam ochotę na mat).
SVR Sun Secure Blur SPF 50+ posiada 4 filtry i jest niesamowicie komfortowy, można bez problemu go reaplikować na makijaż za pomocą gąbki - nie narusza on makijażu a solo wygląda równie świetnie.
SVT Sun Secure Spray Pocket to świetna opcja do torebki, ale pamiętaj, by wkładać go zawsze w pozycji do góry aplikatorem, bo czasem cieknie. Fajna opcja, by dosmarować w ręce, nos czy szyję. Zawiera również 4 filtry chroniące przed uva, uvb i oczywiście dzięki temu światło niebieskie itd. (którego swoją drogą jest więcej na zewnątrz niż gdy patrzymy w monitory ;))
Wszystko da się pogodzić i warto z tego dobra, które nas otacza korzystać. Ważne, by to wszystko kłaść z głową i odpowiednio zmyć dwuetapowym oczyszczaniem - koniecznie olejkiem!.
Paczki pr, nie mają wpływu na tekst.