Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eye. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eye. Pokaż wszystkie posty

01 maja

01 maja

Glazel Long Lash Mascara

Glazel Long Lash Mascara
Witam Serdecznie

Każda kobieta szukając idealnego tuszu marzy o wydłużeniu, pogrubieniu, idealnej czerni, rzęsach bez grudek tuszu bez wad. Zapraszam na recenzję tuszu do rzęs Glazel.

OPAKOWANIE

Typowe dla tuszu do rzęs, pokryte materiałem, które dobrze trzyma się w dłoni.



SZCZOTKA

Gruba tradycyjna z eleganckim grawerem na '' rączce ''.



EFEKT

Proszę nie zwracać uwagi na brwi - idą do korekty :)
Pod okiem podkład Glazel Anti Age


MOJA OPINIA

Tusz bez wątpienia bardzo ładnie prezentuje się w dłoni jest estetyczne panuje minimalizm.

Szczotka jest gruba - to mój ulubiony rodzaj aplikatora obok stożkowego. Włoski idealnie łapią rzęsy i nie puszczają ich bez pokrycia warstwą tuszu.

Kolor jest prawdziwie czarny jednak osiągamy go w 100% w drugiej warstwie.

Przy pierwszej warstwie nie osiągamy efektu jaki by nas zadowalał, chyba, że rozczeszemy osobnym grzebykiem ( na zdjęciu tego nie zrobiłem ) wtedy bowiem efekt jest naturalny określam go " szkolnym ". Druga warstwa daje nam rezultat lekko uniesionych i dobrze podkręconych rzęs, zauważamy również wydłużenie i optyczne pogrubienie dzięki pigmentacji czerni, która jest świetna.
Przy pracy tuszem nie musimy się martwić o osypaniu się tuszu czy zrobienie sobie grudek.

Dzięki konsystencji czarnej '' mazi '' ( kremowa ) możemy stylizować rzęsy - zaczesując je w górę do boku uzyskujemy np. efekt " kociego oka " - tusz świetnie sobie radzi i zachowuje się jak lakier, który utrzymuje włos przez cały dzień.

Nie powoduje uczulenia, szczotka nabiera dobrą ilość tuszu dzięki czemu nie skleja rzęs a efekt możemy stopniować w zależności ile dodamy warstw i jaki wygląd chcemy osiągnąć.

Na stronie producenta Glazel > klik <
Cena ok 30zł

27 lutego

27 lutego

Deni Carte Kałamarz

Deni Carte Kałamarz
Witam Was Serdecznie

Zrobić ładną równą kreskę to nie lada wyzwanie dla kobiet, dlatego też ostatnio zakupiłem kilka linerów by ułatwić Wam decyzję, który wybrać by kreska nie była męczarnią. Jak się sprawdził kałamarz Deni Carte ?

Na stronie Deni Carte : > klik < 

OPAKOWANIE

Odkręcany kałamarz.
 Kolor opakowania mógłby być inny.

EFEKT


MOJA OPINIA

To typ eye linera, którego trzeba się nauczyć. Moim zdaniem to najwygodniejsza forma " pisaka " ponieważ nad każdym ruchem mamy kontrolę, w przypadku pędzla z włosia amatorzy makijażu mogą sobie nie poradzić ( włosie może się podwinąć lub po prostu można być nie obytym z pędzlami )

Czerń kałamarza Deni Carte jak widać jest na prawdę czarna, po kilku sekundach zasycha i możemy otworzyć oko bez obaw, że może się coś odbić ( niestety taką tendencję wykazują eye linery w konsystencji żelowej )

Pędzelek jest tak ścięty by koniec kreski był ostry i precyzyjny a obszar lini rzęs był odpowiednio zagęszczony.

Nie bez powodu na stronie Deni w opisie czytamy trwały, nawet na powiece tłustej utrzymuje się większość dnia bez uszkodzeń.

Kocham Niemców ze względu na  produkcję kredek lub eye linerów są w tym świetni, w końcu inglot również posiada kredki Made In Germany.

Jestem zdania, że trening czyni mistrza i nawet jeśli komuś kreska nie wyjdzie za pierwszym czy trzecim razem nie może się poddawać, ten produkt mogę polecić z czystym sumieniem nawet amatorom a cena sama zachęca 18,50 - to niewiele za świetną wydajność wydajność. Produkt nie wysycha po nawet 4 miesiącach regularnego używania.

20 lutego

20 lutego

Bornprettystore Curly Thick Mascara

Bornprettystore Curly Thick Mascara
Witam Ciepło

Tanie sklepy z kosmetyki to już sława, zainteresowany jakością, opakowaniami, cenami w sklepie produktów kosmetycznych postanowiłem więc sprawdzić o co taki rozgłos.
Do recenzji wybrałem Maskarę oraz BB Krem. Dziś przed obiektywem goszczę maskarę, jak się spisuje ? Zapraszam na recenzję.

Na stronie Bornprettystore : > Mascara <

OPAKOWANIE

Przychodzi w plastikowej osłonie, samo opakowanie tuszu jest tradycyjne. Plusem jest to, że nie brudzi się otwór gdzie umieszczona jest szczotka.



SZCZOTKA

Kształt stożka to mój ulubiony aplikator, jest idealnie wyprofilowana w stosunku do kształtu oka, jednak włosie nie łapie rzęs tak jakbyśmy tego chcieli.


MOJA OPINIA

Zawsze zachwycam się tego typu szczotkami, ich kształt bardzo ułatwia tuszowanie rzęs, jak już wcześniej wspomniałem, włosie nie łapie dokładnie rzęs - trzeba po prostu nabrać wprawy.

Producent pisze, że maskara ma być wodoodporna - zgadzam się jednak tusz na rzęsach musi się przyjąć i trzeba odczekać aż wyschnie. Ten proces trwa do 10 minut. Sam tusz zmywa się szybko, bez rozcierania go wokół oczu.
Czerń tuszu również zadowala, jest czarna a nie szara lub grafitowa.
Przy pierwszej warstwie uzyskujemy efekt bardzo naturalny, przy dwóch warstwach ( efekt niżej ) zauważamy wydłużenie i lekkie podkręcenie - tutaj trzeba dokładnie rozczesać rzęsy ( nie zrobiłem tego ) czystą szczoteczką bo jak widać włosy się trochę posklejały.

Co spodoba się większości z Was, tusz nie odbija się i nie brudzi, przy na prawdę długich rzęsach może odbić się na łuku brwiowym - tak jak napisałem musimy odczekać aż wyschnie.

W ciągu dnia nie osypuje się, pod koniec dnia wygląda tak jak nałożymy go świeżo.

EFEKT

Na lewo - bez tuszu
Na prawo - z tuszem

Cena : około 14zł ( $ 4,16 )

Można też skorzystać z kodu rabatowego 10% : 


17 września

17 września

Cienie do powiek - MAY TO BE

Cienie do powiek - MAY TO BE
Witam Was Serdecznie :)

Dawno nie było recenzji czegoś z sekcji " kolorówka " więc dziś przychodzę z notką na temat tanich cieni do powiek.


Filmik gdzie używam cienia may to be : > KLIKAM <

OPAKOWANIE

Często można takie spotkać w przypadku potrójnych cieni, odkręcane czasem jest problem z dokręceniem.


KONSYSTENCJA

Jest dosyć kremowa - taka jak lubię zazwyczaj takiej konsystencji kolory są intensywne i żywe, ale w skrócie napiszę Wam niżej co sadzę :)

03


To mój ulubiony zestaw cieni z tych co posiadam.
Kolory są intensywne i świetnie się rozcierają - idealne na dzień ślubu.
Trwałość świetna nawet bez bazy, dobrze wtapiają się w powiekę i świetnie współgrają z innymi kosmetykami.
Cienie się nie osypują przez co nie trzeba się martwić, że zabrudzi się cała twarz.

04



Z tego zestawu zachwycił mnie morski/miętowy kolor ( w zależności z jakiej perspektywy patrzymy ) kolor na prawdę jest piękny.
Jasny kolor ( pierwszy z prawej ) opalizuje na zielono i jeśli chwyci dobre światło mieni się przepięknie.
Jeśli chodzi o trwałość i inne aspekty jest równie dobrej jakości jak wyżej brązy.

10



Cień niebieski dla mnie świetny, można budować nim intensywność koloru od jasno niebieskiego do mocnego.
Natomiast jaśniejsze odcienie trochę słabszej jakości - nie są złe jednak mam ale do rozcierania - po prostu się gubią.

Do tej paletki polecam bazę pod cienie i wtedy wszystko jest " cacy ".
Najjaśniejszy cień opalizuje pięknie na " ultraniebieski ".


YOUTUBE - subskrybuj !!

17 lipca

17 lipca

Lipidowy krem pod oczy ZIAJA

Lipidowy krem pod oczy ZIAJA
Hey Kochani :)

Jak już kiedyś wspominałem mam bzika na punkcie okolic oczu i lubię mieć je po prostu dobrze nawilżone mimo tłustej cery i tak wolę wspomagać się nawilżaczami .

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kremu pod oczy lipidowego firmy ZIAJA.

Koszt to ok 9 zł w stacjonarnym firmowym sklepie.

Opakowanie 

 typowe dla tej firmy, miękka tubka, odkręcana zakrętka .
Aplikator bardzo wygodny podłużny wąski dziubek przez co krem się nie wylewa, a my możemy z łatwością aplikować go w okolice oczu.




Konsystencja

Leciutka, delikatna, nie wylewa się z tubki.
Nie wchłania się do końca - zostawia delikatny film na skórze.


INFORMACJE

Kliknij by przybliżyć

MOIM ZDANIEM

Przyjemny biały leciutki krem który nie wchłania się w 100%, dlatego ja używam go zazwyczaj na noc.
Jest troszeczkę hmm dziwny ( ? ) ponieważ są dni kiedy czuję ulgę a są dni kiedy mnie troszeczkę szczypie i drażni.

Lubię go za to, ze delikatnie nawilża chociaż wolałbym by mocniej to robił, ale za tą cenę i rak świetnie.

W wewnętrznych kącikach oczu mam małe zasinienia które dzięki temu kremowi delikatnie odzyskują naturalny kolor co mnie cieszy .

Jeśli mam być szczery to jest całe moje zdanie na temat tego kremu, po prostu nawilża i bardzo bardzo delikatnie rozjaśnia po dłuższym stosowaniu.

To chyba moja najkrótsza recenzja ale co ja mogę... tyle po prostu u mnie zdziałał, i myślę, że robi to całkiem w porządku :]

Jakie miałyście/mieliście kremy pod oczy ? A może jakieś żele ?


YOUTUBE - subskrybuj !!


27 kwietnia

27 kwietnia

Żel pod oczy 4V00

Żel pod oczy 4V00
Witam Kochani :)

Zapraszam dzisiaj na recenzję żelu pod oczy .
Jestem przeciwny robieniu recenzji " próbek " ale stwierdziłem, że spokojnie mogę zrobić recenzję produktu który starczył mi na 2 tygodnie :) .

Na początku szczerze napisze, że broniłem się przed tymi produktami i nie koniecznie chciałem je przetestować... no ale zostałem skuszony, jednak jaka recenzja ? Przeczytajcie :)

Żel pod oczy dedykowany dla mężczyzn, aczkolwiek ja jestem zdania, że i kobiety które szukają rozjaśnienia pod oczami będą bardzo zadowolone :).

Kosmetyk można zakupić na http://www.cincoterra.pl/

Opakowanie :

Ja mam tubkę z 7ml produktu, wygodna, całkiem ładna elegancka tubeczka .





Otworek typowy dla takich tubek, produkt się nie wylewa wiec wszystko cacy


KONSYSTENCJA :

Żelowa przeźroczysta, lekka .

SKŁAD/INFORMACJE :



MOJA OPINIA

Tak jak pisałem wcześniej nie chciałem na początku tych kosmetyków, ale ostatecznie się zgodziłem, i uwierzcie mi wyszło mi to na dobre !!

Moje odczucia po dwóch tygodniach :
  • niesamowicie wydajny
  • świetna lekka konsystencja
  • genialne rozświetlenie !
  • rozjaśnienie pod oczami - zauważyłem je już po tygodniu !
  • optyczne wygładzenie skóry wokół oczu
  • ukojenie 
  • nawilżenie
Jestem w szoku jak ten kosmetyk zadziałał na moje okolice oczu !
Po takim krótkim czasie naprawdę już widzę efekty.
Bardzo lubię efekt rano gdy wstaję a na noc posmaruję się tym produktem, oko jest świeże wypoczęte mimo, że cała reszta ciała jeszcze śpi :P

Myślę, że bez problemu mogę polecić osobom które chcą rozświetlić spojrzenie, by zniwelować oznaki zmęczenia ale też wygładzić skórę .

Oczywiście wielki plus, że są wreszcie kosmetyki kolorowe, jak i pielęgnacyjne dla facetów to wielki plus tej firmy .

Edit : używam nadal, na prawdę genialny produkt .

YOUTUBE - subskrybuj !!

22 lutego

22 lutego

Tusz do rzęs LOCHERBER

Tusz do rzęs LOCHERBER
Hey Kochani :)

Zapraszam dzisiaj Was na test tuszu do rzęs LOCHERBER

Koszt tuszu to 69 zł.
Można zakupić go TUTAJ <--

Opakowanie : Bardzo ładne, klasyczne, proste i co najważniejsze wygodne .



Szczoteczka i kolor .
Szczoteczka została wykonana tradycyjnie, nie jest ani gruba, ani cienka.
Można spokojnie dotrzeć do każdej rzęsy .
Kolor jest dobrze napigmentowany, daje głęboką czerń .


Skład :
Jak widać są różne ekstrakty, nie zawiera parabenów .


MOIM ZDANIEM

Tusz używam raczej w makijażach dziennych, ponieważ daje naturalny efekt.
Był testowany ponad miesiąc na różnych rzęsach czy to młodych czy już dojrzałych.
NA każdym rodzaju rzęs sprawdzał się tak samo, czyli zagwarantował wydłużenie oraz pokrywał rzęsy głęboką czernią co dawało świeże mocniejsze spojrzenie .

Co mnie zadziwiło, nie musiałem przeczekać z początku aż podeschnie, od pierwszego użycia można było spokojnie, na luzie używać go bez efektu sklejenia rzęs.

Nie kruszy się, nawet po 8 godzinach, nie sypie się oraz nie rozmazuje.

Moim zdaniem jest to na prawdę IDEALNE rozwiązanie dla kobiet, które cenią sobie naturalność, ale też i efekt.
Nastolatki powinny spojrzeć na niego ponieważ nie trzeba 50 warstw by był efekt, niestety na śląsku z tego co zauważyłem często dziewczyny nakładają kilka warstw i wyglądają jak pająki, ten efekt nie jest ani ładny ani świeży ani kobiecy !!

Tusz łatwo się zmywa, nie powoduje uczulenia, ani swędzenia.
Nie powoduje dyskomfortu noszenia .

EFEKT PO 2 CIENKICH WARSTWACH


Przed


PO



A Ty jakiego używasz ??

A 24.02.2014 KONKURS !!