Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AZS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AZS. Pokaż wszystkie posty

16 października

16 października

SVR myjące kosmetyki do skóry wrażliwej

SVR myjące kosmetyki do skóry wrażliwej

 Sporo ostatnio mówi się o skórze wrażliwej, czasy są trudne, jesień również sprzyja zakłóceniom w odpowiedniej pracy skóry a więc i nasza pielęgnacja często ulega zmianie, szukamy produktów łagodnych, kojących i delikatnych. Dziś o dwóch produktach do mycia SVR Topialyse. 


SVR myjące kosmetyki do skóry wrażliwej


Jeśli widzimy, że na skórze pojawiają się suche, łuszczące, czerwone, swędzące plamy to znak, że w naszym organiźmie coś jest nie tak, warto zbadać wtedy niedobory, udać się do dermatologa i spróbować przejść na pielęgnację specjalistyczną. 

Ktoś może powiedzieć "żel jak żel ma umyć i tyle" - to prawda, również często można spotkac się z stwierdzeniem, że "kosmetyk myjący zostaje krótko na skórze więc nie działa" - tu się nie zgodzę, bo skoro wiele osób skarży się na to, że produkt myjący X przesusza, podrażnia to znaczy, że jednak produkt myjący mimo krótkiego czasu na skórze działa. 

SVR Topialyse Gel Lavant żel myjący dla całej rodziny (również niemowląt) do skóry twarzy i ciała. Pozbawiony jest mydła a zawiera kwasy omega oraz olej słonecznikowy. Mimo nie drażniącego składu sam żel bardzo dobrze się pieni. 
Uwielbiam całą serię różową SVR Topialyse, moją przygodę zacząłem od balsamu, który okazał się genialnym kosmetykiem a ten żel dopełnia jedynie prawdziwie udaną linię. Myje, nie przesusza a wręcz mam wrażenie, że skóra jest miękksza i mnij szorstka, nawet gdy brakło mi emulsji myjącej do twarzy ten żel nie zrobił mi krzywdy. Występuje w dwóch pojemnościach 200ml, 400ml a nawet 1000ml. 


SVR Topialyse Gel Lavant


SVR Topialyse Gel


SVR Topialyse Huile Micellaire kolejny produkt z linii Topialyse przeznaczony do mycia całego ciała i twarzy dla niemowląt i dorosłych. Mam porównanie do innego znanego olejku myjącego i uważam, że ten z SVR nie ma sobie równych, bo jest znacznie bardziej wydajny, tworzy większą pianę a nie ma agresywnych środków myjących. 
Początkowo bałem się zapachu, ale jest łagodny i nie drażni mojej skóry (jest bardzo łagodny i otulający). 
Bardzo dobry skład, bo znajdziemy w nim kwasy omega, niacynamid, cukier prebiotyczny i olej z bawełny, wskazuje to, że atopowe skóry i wrażliwe moga się nim otulić. 
Olejek jest bardziej bogaty konsystencją a więc odczucie po umyciu również jest przyjemne, bez ściągnięcia i podrażnień.  

https://www.svr.sklep.pl/

SVR Topialyse Huile Micellaire

SVR Topialyse Huile

Ps - nie ma wpływu na opinię


11 października

11 października

Avene Tolerance Control

Avene Tolerance Control
Avene Tolerance Control to linia produktów stworzona tak, by niwelować ryzyko alergii, działać na problem skóry wrażliwej a jednocześnie łagodzić skutki wywołane stresem, atopowym zapaleniem skóry czy nadmierną nadreaktywnością skóry. 

Avene Tolerance Control


Wysoka wrażliwość to cecha ludzi empatycznych, życzliwych i skrupulatnych. Wrażliwośc to cecha nie tylko kobiet, ale również mężczyzn. Nadmiar bodźców, które wywołują stres u osoby z wysoką wrażliwością (zapach, smak, zadania, klimat, otoczenie, presja, praca ...) nie rzadko wyołuje świąd, pieczenie, dyskomfort skórny na twarzy, ale również i na ciele. 
Czasem szukając przyczyny robimy szereg badań z których wynika, że jesteśmy w pełni zdrowi, nie odnotowujemy żadnych niedoborów wtedy musimy przeanalizować jak żyjemy, bo wpływ życia na nasz układ immunologiczny, zdrowie psychiczne i skórę jest znaczy i często badania nie wykażą nam podłoża skóry podrażnionej. 
Łatwo się mówi by wyeiminować stres - tego się nie da wyeliminować szczególnie u osób z cechą wysokejwrażliwości, dlatego też Avene wypuszcza nową linię, która działa na neurony Avene Tolerance Control. 

avene tolerance


Nowy składnik, nowy patent Avene D-Sensinose pozyskany z wody termalnej, którego celem jest łagodzenie i kojenie skóry. Obecny jest w dwóch nowych produktach Avene Tolerance Control balsamie i kremie 

Opakowania produktów do twarzy zostały stworzone tak, by był przez cały czas ich użytkowania sterylne, opakowanie z pompką nie zasysa powietrza do środka, w formułach kosmetyków nie tworzą się więc drobnoustroje, które moga zaburzyć działanie produktów. Brawo Avene!. 
Krem prócz patentu zawiera rónież skwalen i wosk pszczeli a balsam również zawiera patent oraz wosk pszczeli, skwalen i masło shea. Oba produkty nie posiadają zapachu, składy są bardzo krótki, ale jednocześnie ukierunkowane na działanie jakim jest łagodzenie, kojenie, regeneracja skóry wrażliwej. 

avene toleracne control baume


Ja osoba stosująca 3 razy w tygodniu tretynoinę w kremie własnie ratuję się tego typu kosmetykami gdy widzę nadmierne złuszczenie skóry, daje mi to "opatrunek" przed uszkodzeniami zewnętrznymi jak i dawkę emolientu, który regeneruje to, co wyrządza tretynoina. 
Zauważyłem również, że balsam można z powodzeniem stosować miejscowo na ciało jeśli czujemy dysakomfort na skórze. 

Więcej na temat Avene Tolerance Control <- 

pr - nie wpływa to na opinię. 

11 lutego

11 lutego

Jak żyć z atopowym zapaleniem skóry

Jak żyć z atopowym zapaleniem skóry

 Jak żyć z atopowym zapalaniem skóry? Trochę inaczej niż dotychczas, bo są aspekty, na które warto zwrócić szczególną uwagę. Do obostrzeń codziennych jesteśmy już przyzwyczajeni, jednak te dotyczące AZS są inne i mniej uciążliwe. Dzisiaj tablica przykazań atopika w pigułce pisane prostym językiem.

Jak żyć z atopowym zapaleniem skóry


Przykazania atopika

  1. Higiena to podstawa, zadbaj o delikatne produkty bezzapachowe, bez substancji barwiących. Najlepiej emolienty - tyczy się to pielęgnacji ciała i twarzy (ten temat rozwiniemy w innych postach). 
  2. Należy pamiętać, że gorące kąpiele nie polepszą stanu skóry wręcz przeciwnie. Zamiast długiej gorącej kąpieli zdecydowanie lepiej jest wziąć prysznic w umiarkowanej temperaturze. (to samo tyczy się gorącej herbaty - lepiej wypić ciepłą)
  3. Sauny, baseny i solaria nie są wskazane ze względu na temperaturę i chlor.
  4. Wakacje za granicą na wyspie? W cieniu można się również zrelaksować. Słońce absolutnie nie pomoże.
  5. Należy zrezygnować z silnych peelingów ziarnistych (szczególnie solnych) i szczotkowania ciała na sucho. Zamiast pocierania ręcznikiem o ciało w celu osuszenia po np. kąpieli warto dociskać ręcznikiem (z bawełny) do ciała miejsce po miejscu. 
  6. Ubrania, które nosimy powinny być wykonane z materiałów przewiewnych takich jak bawełna.
  7. Proszek do prania (płyn do płukania również) powinien być łagodny dla skóry z dodatkowymi badaniami odnośnie atopii.
  8. Jeśli stosujemy perfumy to oprysk najlepiej wykonać jest na ubrania a nie na ciało (ze względu na alkohol denat).
  9. Makijaż to również temat na inne wpisy z tej serii natomiast z doświadczenia wiem, że najlepiej sprawdzają się nawilżające formuły o lekkim kryciu i mineralne. 
  10. SPF to podstawa ze względu na dodatkową ochronę przed promieniowaniem, ale też przed zanieczyszczeniem środowiskowym. 
  11. Zamiast drapania - krem w torebce, który wyjmujemy i dokładamy w miejsce świądu (o tym również będą osobne wpisy).
  12. Picie wody to podstawa - zamiast coli złap za szklankę wody.
  13. Używki i stres najlepiej jest wyeliminować, ale nie oszukujmy się.... to nie jest łatwe. 

Życie codzienne wśród ludzi

Przede wszystkim moje motto brzmi "nikt za ciebie życia nie przeżyje" a więc należy zadbać o swoje zdrowie psychiczne i najpierw skupić się na sobie. Rad jest masa, ile osób tyle opinii jednak to my żyjemy ze sobą na co dzień i to my decydujemy o tym jak żyjemy. 
Bardzo ważne jest nauczenie się dobrania grona ludzi, którzy nie będą nas oceniać pod kątem wizualnym, czasem my sami wskazujemy i mówimy głośno o naszej chorobie zwracając na to uwagę a ktoś tego nawet nie zauważy. 
Jeśli czujemy się źle psychicznie (co jest bardzo częste) warto wtedy udać się do specjalisty - psychologa czy psychiatry. Leczenie psychiatryczne w tych czasach to nie powód do wstydu a czasem nawet jest to wskazane. Istnieją leki wyciszające dzięki czemu ograniczymy drapanie się, będziemy spać lepiej i trochę nasze myśli będą bardziej optymistyczne. 
Dążę do tego, że jeśli mamy dobrych ludzi obok siebie to nasz problem choćby w głowie będzie nam mniej ciążył a my sami w głowie będziemy spokojniejsi. 

Ja osobiście obserwuje swoje ciało co dziennie wieczorem lub/i rano, zapisuję również gdy widzę poprawę czy pogorszenie lub jeśli wystąpi nagła reakcja alergiczna. - to może pomóc dermatologowi dobrać odpowiednią terapię dla naszej choroby. Nigdy nie zapominam o pielęgnacji i zawsze pod ręką mam produkt, który w trakcie ataku jest w stanie go stłumić. 

20 stycznia

20 stycznia

Czym jest atopowe zapalenie skóry AZS

Czym jest atopowe zapalenie skóry AZS

 Choroby skóry to niezwykle trudny temat, to niezwykły temat, bo mam wrażenie, że jeśli coś ma komuś się trafić... to właśnie trafia się mi. Trądzik, AZS, alergie to zgarniam ja, triumfuję na podium i wcale nie jest mi do śmiechu. Dziś o atopowym zapaleniu skóry w pigułce pisane prostym zrozumiałym językiem. 

Czym jest atopowe zapalenie skóry

Atopowe zapalenie skóry w skrócie AZS to nic nadzwyczajnego, bo jest alergią na różne alergeny od pokarmowych, środowiskowych po te chemiczne (kosmetyki itp).

Przyczyną atopowego zapalenia skóry są między innymi alergie, podłoże genetyczne, zaburzenie struktury naskórka (i jego funkcjonalności), zbyt "sterylne warunki życia", tryb życia (używki, stres). Uwaga - AZS może wystąpić tuż po porodzie u dziecka a może zaskoczyć nas w trakcie życia (w różnym wieku). Mamy 21 wiek a i tak nie wiemy dlaczego konkretnie atopowe zapalenie skóry się tak rozwija i dlaczego konkretnie się zaczyna. Testy alergiczne mogą pokazać na co jesteśmy uczuleni, ale nie oszukujmy się - one zazwyczaj pokażą u większości z nas alergie na orzechy, pszenicę i inne tego typu. No cóż taka moja dygresja.


Jak więc rozpoznać czy mamy atopowe zapalenie skóry? To nie my o tym decydujemy tylko lekarz, na podstawie wywiadu, testów alergicznych i bardzo ważnym kryterium tabeli Henifina-Rajki. Czasem nasze osądy są przerysowane i wyolbrzymiony i po kilku dniach suchość znika i już nie wraca, natomiast przy AZS jest zupełnie inaczej o czym napisze później. 


Objawami AZS to przede wszystkim świąd, liszaje, suchość skóry, szorstkość skóry, podrażnienia, zaczerwienienia, odwodnienie skóry, wysypki, pęcherzyki (swędzące i bolące). To wszystko powoduje, że u osoby z tym schorzeniem skóry rozwija się stres, irytacja, czyszczenie portfela (ciągłe kosztowne leczenie), zaburzenia psychiczne (myśli samobójcze, brak pewności siebie, ciężkość w podejmowaniu decyzji).

co to jest AZS

Leczenie atopowego zapalenia skóry jest długie, żmudne i wcale nie jest skazane na sukces - mało optymistycznie, ale właśnie tak jest i nie będę Was kłamał. 

Wyróżniamy dwie opcje, pierwszą z nich jest metoda niefarmakologiczna (na której na moim blogu się skupię) czyli pielęgnacja. Produkty kosmetyczne, które są emolientami - opierają się one głównie na tłuszczach i olejach (nie, nie tymi z roślinki bio i eko). Eliminacja produktów mocno perfumowanych, składników drażniących i uczulających (badania alergiczne + obserwacja po danym produkcie). O tym jakie produkty stosować, jak, kiedy i czego unikać jak żyć w kolejnych wpisach. 
 Niefarmakologiczną formą leczenia jest również fototerapia - promieniowanie ultrafioletowe nie zalecane u dzieci do około 12/13 roku życia. 

Farmakologiczną metodą leczenia są miejscowo stosowane maści, kremy, żele sterydowe, mają one ograniczać rozmnażanie się bakterii, niwelować świąd i działać przeciwzapalnie co też ograniczyłoby rozprzestrzeniania się choroby na całym ciele. Sterydy mają sporo skutków ubocznych, nie można ich stosować zbyt długo ze względu na choćby zanik skóry. 

Mamy również cały szereg sterydów doustnych i po prostu antybiotyków - o tym nie rozpiszę się, bo nie jestem lekarzem i moja wiedza jest jedynie na podstawie tego, co sam przeczytam. 

Atopowe zapalenie skóry ma swój sezon tzw remisji - to nic innego jak nawroty choroby. Tak na prawdę każdy początek nowej pory roku to spora szansa na nawrót choroby, trzeba być czujnym i być przygotowanym na taką okoliczność. 


02 czerwca

02 czerwca

Mąka jako puder matujący

Mąka jako puder matujący
Witam Serdecznie

Skrobia ziemniaczana to produkt, który na co dzień znajduje swoje miejsce w kuchni. Jednak ten składnik ma też znaczenie w kosmetyce i to nie małe. Dla dzieci jako zasypka czy przy leczeniu AZS.
Może to nie jest najnowszy patent, jednak wiele osób nie wie, iż mąka ziemniaczana doskonale odzwierciedla działanie pudru transparentnego.
Koszt jest bardzo niewielki bo około 5zł za 500g.

Świetna propozycja dla alergików i uczuleniowców na drażniące substancje w tradycyjnym pudrze matującym.

mąka jako puder matujący

Dawkowana w małej ilości nie bieli i nie rozjaśnia podkładu, świetnie matuje i wygląda szalenie naturalnie.
Nadaje się do każdego rodzaju skóry i dla każdej karnacji.

By nadać koloru można dosypać trochę cynamonu jednak tutaj trzeba być rozważnym, ponieważ ten dodatek ma właściwości rozgrzewające i niekoniecznie polecam dla skóry wrażliwej oraz naczynkowej.

Jak używać ? To proste, najwygodniej przesypać trochę skrobi ziemniaczanej do małego opakowania i korzystać tak jak z normalnego pudru.

Wspomniałem też o leczeniu AZS, jeśli ktoś z Was boryka się z tą dolegliwością to mogę polecić kąpiel z naszym bohaterem.
Około 8 łyżek skrobi ziemniaczanej rozpuść w szklance zimnej wody ( uważaj na grudki ), do ciepłej wody w wannie wlej mieszankę z szklanki.
Kąpiel powinna być ciepła lecz nie gorąca ( około 38 stopni ), tak relaksować możemy się od 15-20 minut.
Działanie łagodzące, nawilżające i kojące. Po kąpieli czujemy, że skóra jest ślizga więc zachowajcie ostrożność.

21 lipca

21 lipca

Ekspresowa Maseczka Arbuzowa

Ekspresowa Maseczka Arbuzowa
Witam Was Serdecznie

Lato w pełni, w naszych domach zagościło więcej owoców. Podążanie za orzeźwieniem trwa w najlepsze, ale kto powiedział, że owoców nie można wykorzystać w inny sposób ? Zapraszam na wpis o bardzo szybkiej w wykonaniu maseczeki arbuzowej.

MASECZKA ARBUZOWA



Arbuz to owoc, który zawiera około 92% wody, bez wątpienia to idealny owoc gdy słońce praży a nam się chce pić. Zimny gasi pragnienie i dobrze smakuje.
Zawiera witaminę A, witaminę C, witaminę E, potas, magnez, cytrulinę, karotenoidy, wapń.

Maseczka, którą zaprezentuję ma działanie przeciwzmarszczkowe, zwężające pory, rozjaśniające.

Polecam ten owoc jako kosmetyk szczególnie przed wyjściem, ponieważ efekt jest szybki.

Sposób przygotowania : 

Z niewielkiego kawałka arbuza wydłub wszystkie pestki.


Następnym etapem to pozbycie się zielonej skórki.


Owoc kroimy na mniejsze kawałki ( przy okazji można trochę podjeść ... ) i wrzucamy do miseczki. Widelcem rozgniatamy na papkę.



Ja tę propozycję lubię wzbogadzić o sok z cytryny, który świetnie się sprawdzi z cerą problematyczną.



Jako dodatek do posta, postanowiłem nakłonić Was do spożywania większej ilości wody. Soki w kartonach spójrzcie na ich skład ... dużo cukru prawda ? A ja zaproponuję również smaczny jednak bez dodatku cukru płyn, który nawodni oraz nawilży, oczywiście od wewnątrz.

Zdrowy napój

Wystarczy nam woda oraz świeża mięta i melisa.




Do wody dodaj wcześniej opłukane listki mięty oraz melisy.
Mięta ma działanie orzeźwiające, antybakteryjne a melisa uspokajające i relaksujące. Ich smak przypomina mi eksplozję świeżości i cytrusów. Jest przyjemny i na prawdę się nie nudzi ( można dodać plasterki ogórka lub/i sok z cytryny )

Polecam dodać kostki lodu, uwierzcie to najlepszy napój jaki kiedyś piliście.





11 marca

11 marca

Stenders Gardener&Feelings

Stenders Gardener&Feelings
Witam Serdecznie

Dzisiaj chcę Was przenieść do pachnącej chwili dla siebie. Niespodzianką była przesyłka od Standers Cosmetics przepięknie zapakowane kosmetyki od razu trafiły przed obiektyw i czekały cierpliwie na ich zużycie. Co wyszło z tego romansu ? Zapraszam na recenzję.



KREM NA NOC

Cena : 99zł
Na stronie producenta : > Klikam <

OPAKOWANIE

Plastikowe z wygodnym dozownikiem z pompką - nie zacina się dozuje odpowiednią ilość kremu.




KONSYSTENCJA

Wydaje się być treściwa jednak w trakcie wmasowywania w twarz jest lekka i po wklepaniu się wchłania.


INFORMACJE/SKŁAD


MOJA OPINIA

Jak widać po składzie jest to bardzo silnie regenerujący krem, dużo olejów i ekstraktów - więc idealnie nada się dla cery przesuszonej, odwodnionej, dojrzałej, i po kuracji dermatologicznej. Postanowiłem więc dać go do przetestowanie mamie, która ma cerę dojrzałą z rumieniami na polikach.

Zapach przypomina słodkie kwiaty, wyczuwalna jest też nuta kakao ( w składzie również znajdziemy masło kakaowe ) 

Nadaje się pod makijaż, krem się wchłania zostawiając skórę wygładzoną, nie wyświeca się w dzień ( mimo tego, że kosmetyk jest przeznaczony do stosowania na noc)

Położony wieczorem rano budzimy się z skórą miękką, gładką i nawilżoną - jednym słowem zregenerowaną.
Przy dłuższym stosowaniu zauważyłem u mamy delikatne rozświetlenie co powoduje optyczne zmniejszenie drobnych zmarszczek. Likwiduje przesuszone miejsca w dwa dni - co docenią skóry z atopowym zapaleniem skóry.

KULA DO KĄPIELI

Cena : 15zł
Na stronie producenta : > musujące kule <

Plusem na pewno jest duży wybór kul na stronie online.

Kula jest twarda trudno mi było ją przekroić, jest duża więc spokojnie na dwie kąpiele starczy.
Barwi wodę - moja woda stała się różowa.
Na prawdę musuje ( zdjęcia niżej ) bardzo miły efekt dla oka.
Zapach rozchodzi się po całej łazience co umila kąpiel - kwiatowy bardzo przyjemny nie mdlący. Nie utrzymuje się na ciele, jednak podczas całej kąpieli możemy się relaksować.

Po wyjściu z wanny, skora jest bardzo gładka i odprężona. Kosmetyki nakładane po szybciej się wchłaniają i miałem wrażenie, że ciało jest o wiele bardziej miękkie i wygładzone.
Na powierzchni wody ukazują nam się oczka olejku - wydaje mi się, że to on nadaje ten gładkości.
Moim zdaniem bardzo przyjemny umilacz do kąpieli, po ciężkim stresującym dniu w pracy na prawdę się przyda.








12 lutego

12 lutego

Wallness&Beauty Provence Lavendel Oil

Wallness&Beauty Provence Lavendel Oil
Witam Kochani

Chlorowana woda to dramat dla wrażliwej czy atopowej skóry, dlatego bardzo ważne jest by do kąpieli dolewać środki zmiękczające, nawilżające.
Przedstawiam olejek lawendowy wallness&beauty.

OPAKOWANIE

Plastikowe, miękkie z aluminiową zakrętką.


SKŁAD/INFORMACJE


 MOJA OPINIA

Olejek jest bardzo wodnisty a więc nie jest zbyt wydajny, szczególnie, że o przelanie go łatwo ponieważ nie zawiera żadnego ogranicznika dozowania, po prostu jest to wielka dziura...

Zapach lawendy jest wyczuwalny, ale bardziej wyczuwam zapach mojego dziadka po goleniu. Zapach jest bardziej męski i nie każdemu on przypadnie do gustu,

Wlany do bardzo gorącej wody niestety zanika w wodzie, jednak i tak jest on przeznaczony do kąpieli, w której woda ma odpowiednią temperaturę do umycia ciała i tu zostaje na powierzchni wody tworząc małe oczka olejku. Otaczają one skórę dzięki czemu mamy wrażenie, że ciało jest nawilżone, ukojone i na prawdę aksamitne.

Mimo, że kosmetyk jest fioletowy nie barwi wody, również nie pieni jej.
Osobiście polubiłem się z tym produktem, i wiem, że występuje w jeszcze jednej wersji zapachowej, która na pewno zakupię. Produkt świetny dla skór, które nie tolerują chlorowanej wody z kranu - daje ukojenie a świąd jest zminimalizowany. Nie zauważyłem by skóra była podrażniona czy uczulona a więc myślę, że alergicy będą zadowoleni z tego typu kosmetyku.

Dostępność  : Rossmann

20 października

20 października

Maska rewitalizujaca - ukrainashop.com

Maska rewitalizujaca - ukrainashop.com
Hey Moi Drodzy

Dziś przedstawię Wam coś co pomoże waszej skórze twarzy odzyskać blask i ukojenie - odbiera je klimatyzacja, pogoda, styl życia. Każdy kto ma zmęczoną, szorstką a nawet tłustą skórę powinien zagłębić się w tego posta.

MAskę można kupić tu za 6,99 : >> Klikam <<

OPAKOWANIE

Saszetka w której znajdujemy maskę "" szmatkę "".


KONSYSTENCJA

To pierwsza maska " szmatka " która  ma specjalne wycięcie by nałożyć ją za uszy dzięki czemu nie spada i nie trzeba się męczyć - spokojnie można np. zająć się blogiem i innymi obowiązkami  ;)

W opakowaniu jest bardzo dużo płynnej substancji która można wetrzeć dodatkowo w szyję.


SKŁAD/INFORMACJE

kliknij by przybliyć


OPINIA

Tak jak pisałem wyżej super sprawa z tym wycięciem na uszy bardzo ułatwia noszenie tego typu masek - inne firmy powinny brać przykład z ukrainashop.com

Dobrym pomysłem jest też, że maska jest bardzo dobrze namoczona w substancji i jeszcze zostaje w saszetce przez co nie wysycha, a i starczy na inne partie ciała, lub na drugi dzień jako serum.

Po około 20 minutach trzymacia kosmeyku na twarzy i opłuczeniu potem wodą zauważyłem bardzo dobre wygładzenie porów, blask o który u mnie łatwo ale ten który zauważam na co dzień tyczy się nadmiernie wytwarzanym łojem a blask dzięki produktowi jest naturalny, subtelny taki własnie rewitalizujący.

Skóra na dugi dzień była świeża, wypoczeta podsumowując zrelaksowana jak po wizycie u kosmetyczki na nawilzającym zabiegu.

Zapach jest przyjemny, jakby delikatnie morsko ziołowy - nie nachalny.

Ogólnie polecam maskę ponieważ jest to bardzo przyjemny sposob na odpoczynek i odprężenie dla skóry twarzy.




21 kwietnia

21 kwietnia

Lefrosch pilarix krem

Lefrosch pilarix krem
Hey Kochani :)

Niestety moja skóra do najmniej wymagających nie należy niestety .... a zawartość aż 20% mocznika mnie baaardzo ucieszyła sądząc, że na pewno pomoże ( również widziałem o tym kosmetyku bardzo dobre opinie na YT )

Opakowanie : 

Przyjemnie wykonana tubka nie śliska, taka troszkę chropowata dobrze leży w dłoni .




Konsystencja : 

Baardzo gęsta, nie jest tłusty ale trzeba troszkę poczekać aż się wchłonie .

Otworek przez który dozuje się produkt jest duży, ale adekwatny do konsystencji dlatego jest świetny



informacje/skład



Po paru zastosowaniach zapytałem się Michała dlaczego mój krem po nałożeniu i wcieraniu lubi się wałkować i po prostu odpadać - nie trzyma się skóry, doradził bym używał  mniej produktu więc i zacząłem nie nakładać grubej warstwy .... niestety nic to nie dało :( .

Najpierw nakładałem na całe ciało, ale ( znów )  niestety faceci mają się gorzej - mamy znacznie bardziej owłosione ciało :P ! I po prostu kosmetyk się nie wchłaniał tak dobrze i osadzał się na włosach .

Kolejne podejścia to zastosowanie w mniejszej ilości na kolanach,piętach,łokciach i dłoniach .
I tu kosmetyk sprawdził się bardzo dobrze, świetnie nawilżył i zredukował do minimum spierzchnięcia, zadrapania, wysuszoną skórę itp. więc za to na prawdę duży pozytyw .

Dostałem od pani dermatolog pewien preparat na trądzik który tak wysuszył mi skórę, że wolę o tym nie wpsominać, bo z bólu i pęknięć na skórze nie raz musiałem zaciskać zęby żeby nie uronić łzy to było okropne cieleśnie jak i wizualnie ( dlatego jak ktoś mi powie, że ma suche skórki i będzie nad tym ubolewał .. to zacznę się śmiać, bo mieć suche skórki i czerwone plamy wysuszone na wiór które zaczynają pękać to jest dopiero BÓL ! )
Dzięki temu preparatowi miałem wysuszoną skorupę na twarzy i na rękach ( bo oblałem przypadkowo tym rękę )
Zdjęcie ręki to pikuś z porównaniem tego co miałem na twarzy ;)

( wybaczcie, za zdjęcie z telefonu )

Postanowiłem użyć więc kremu licząc na cuda, po pierwszy zastosowaniu długo wcierałem krem i powtórzyła się historia że się zwałkował i w małych częściach odczepiał się od skóry, więc drugie podejście mniejsza ilość i nie wcierałem już go tak intensywnie, i to był dobry pomysł. Po około 3 dniach stosowania krem ukoił moją skórę na dłoniach w 60% więc nie jest źle  :))
YOUTUBE - subskrybuj !!

11 marca

11 marca

Physiogel krem nawilżający

Physiogel krem nawilżający
Witam Was cieplutko :)

Dzisiaj o kremie nawilżającym do twarzy firmy PHYSIOGEL


Opakowanie

Prosta średni miękka tubka wygodna, nie rozwalająca się, napisy nie schodzą. Grafika na opakowaniu prosta czytelna bez zbędnych bajerów więc + .





INFORMACJE OD PRODUCENTA



Konsystencja i zapach

Typowy bogaty krem do twarzy troszkę gęsty, jednak dobrze rozprowadza się na skórze .
Kosmetyk bezzapachowy, czyli kolejny wielki plus .


MOJA OPINIA

Krem nakładam tylko na noc, niestety zostawia dosyć tłustawą warstwę na twarzy która świeci się, i nie wygląda estetycznie ( mi to nie przeszkadza w nocy )
Moje odczucia po paru tygodniach stosowania są zaskakujące ponieważ myślałem, że tak bogaty krem zrobi mi krzywdę a tu wielkie wow ... to jeden z najlepszych kremów jakie używałem do tej pory !

+ Genialnie nawilża
+ Redukuje podrażnienia
+ Wygładza
+ minimalizuje zaczerwienienia
+ uspokaja rumień
+ Rano skóra jest mięciutka
+ Regeneruje naskórek
+ nie podrażnia/nie uczula
+ Nie zapycha
+ Pomaga w zrównoważeniu ilości łojotoku !!
+ Poprawia stan cery ( trądzikowej-tłustej - cudów się nie spodziewajcie ale poprawa jest widoczna ! )
+ bezzapachowy
+ Świetny dla każdego typu cery


Minusów nie zauważyłem, co moge więcej dodać... jest to zdecydowanie mój HIT !

18 lutego

18 lutego

Masło do ciała MYTHOS

Masło do ciała MYTHOS
Witam Was cieplutko :)

Zapraszam Was dziś na recenzję kolejnego masła do ciała tym razem będzie to masło firmy MYTHOS o której pisałem TUTAJ <--

Można je zakupić tutaj <-- za 25zł więc cena jest bardzo kusząca.


Opakowanie

Praktyczne, zakręcane.
Plastik który się nie rozwala, lubię proste opakowania które nie sprawiają utrudnień .
Mieści się w nim 200ml produktu, więc całkiem spore.




Zapach : Przyjemny, bardzo delikatny. Oliwkowo aloesowy.

Konsystencja : kremowego masła, bardzo dobrze się wchłania, wystarczy niewielka ilość by pokryć nim ciało co dla mnie jest wielkim plusem .


Informacje

Produkt wolny  od parabenów, silikonów i GMO EDTA, BHT, barwników syntetycznych.

Moim Zdaniem

Lubię wszelkiego rodzaju masła do ciała.
Jest zima, dzisiaj pisząc tego posta mam za oknem mróz i śnieg... dziwna pogoda szczególnie, że było cieplutko i słońce, skóra w takie zawahania pogodowe potrzebuje picia ! Dlatego w takie temperatury sięgam po coś bardziej odżywczego.

Do kupna zachęciły mnie oliwka,morszczyn, olejek migdałowy.

Tak jak pisałem konsystencja jest bardzo przyjemna, szybko się wchłania, nie pozostawia uczucia lepkości .
Pojemność jest duża, używam go od ponad miesiąca i jeszcze dużo go zostało, fakt czasem używam tylko w miejsca gdzie moja skóra jest bardziej wysuszona i potrzebuje ukojenia, to masło to ukojenie przynosi.

Do tego masła jak do każdego kosmetyku trzeba mieć ( w tym przypadku krótką ) cierpliwość, używałem go systematycznie co dwa dni i po około 7 dniach zauważyłem, że mam mniej suchych miejsc na ciele, skóra się nie sypie i jest o równym kolorycie !

Skóra po użyciu jest miękka, i odczuwalnie nawilżona.

Najbardziej się cieszę, że pozbyłem się sypiącej się skóry - czasem jest to uciążliwe " drapiesz się " a tu nagle skóra się sypie hmmm... ale dzięki temu produktowi pozbyłem się tego problemu w 80% :) .

Polecam każdemu rodzajowi skóry, w szczególności tym AZS i bardzo odwodnionym .